Osatnio zauwazyłem dziwne drgania na kierownicy,ogólnie w aucie i "bicie " chyba od opon.PODCZAS JAZDY wolnej 50 km przysśpieszaniu ,a i nawet powyzej 160 km,wiecpojechałem do mechanika (ASO nie ufam),zanaczam ze były to opony letnie,Ten wymienił mi łozysko z przodu i powiedział ,ze bedzie git.niestety nic to nie pomogło,wiec wymyslił ze to guma na wachaczu ,postanowiłem wiec na MEGA wkur@#$%^&*e,wymienic oba łozyska w kołach i dwa wachacze z pełmnym oprzyrzadowaniem.(SORY ZA MÓJ BRAK SKŁĄDNI W OPISACH),ale jestem mega zły ,bo nie mogę tego wyeliminować,a nie chcę w ciemno wymieniać "całego zawieszenia"

,po tych wymianach dodatkowo pojechałem na geometrię kół.i nic.po dwóch dniach zmieniłem opony na zimowe,pieknie wywazone itd,również nic nie pomogło.Panowie forumowicze,mchanicy,koledzy ,doradzajcie ,jakie macie pomysły ,na ten temat ,bo ja już nie mam siły