Pytania, porady, sugestie niezwiązane z danym tematem umieszczaj w osobnym temacie właściwego działu.
W przypadku samodzielnego rozwiązania opisanego problemu, opisz sposób jego rozwiązanie wraz z przyczynę jego powstania (o ile jest ci znana).
Przed założeniem nowego tematu, sprawdź, (przy pomocy funkcji Szukaj) czy istnieje wątek opisujący analogiczny problem, a jeżeli istnieje to kontynuuj w nim dyskusję.
Równolegle obowiązują wszystkie zasady opisane w ramach Regulaminu forum
przez kilka dni było jak makiem zasiał - teraz jak się pojawiły mrozy to znowu zatrzeszczy. Powiedzieli, że to smarowanie będzie pomagało na jakiś czas bo tam się wyrabia jakaś guma i dostaje się syf - ogólnie że rozwiązali to kijowo.
U mnie występuje skrzypienie przedniego zawieszenia przy pokonywaniu nierówności np. progów zwalniających. Po zgłoszeniu tego w serwisie otrzymałem odpowiedź, że skrzypienie jest wywołane przez stabilizator i jest spowodowane "wykonaniem dużej pracy zawieszenia (ugięcie) co powoduje przesunięcie stabilizatora w okolicy jego mocowania". Wymiana na nowy nic nie pomoże. Dziwne, bo od nowości nie skrzypiało Po prostu brak sił na wykręty serwisu jak mają coś naprawić na gwarancji.
Ostatnio zmieniony 20 lut 2014, 23:07 przez Almighty, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:Przeniosłem do właściwego tematu. Stukanie a skrzypienie to zdecydowanie inne problemy. Proszę, w przyszłości użyj funkcji szukaj.
Witam wszystkich wkurzonych skrzypieniem jeżeli chodzi o zawieszenie to na 100% tuleja metalowo gumowa wahacza przechodziłem to w Octavii oraz w touranie jedyne co można zrobić to smarować miejsce styku gumy z trzpieniem wahacza co pomaga na krótki czas jednocześnie destrukcyjnie wpływa na gumę wiec pozostaje podkręcić radio. Z osobistej dedukcji zauważyłem ze skrzypienie pojawia się kiedy powłoka farby na trzpieniu wahacza tj ta szesciokatna końcówka łącząca się z tuleja metalowo gumowa wytrze się z farby i czysty metal styka się z guma to wtedy zaczyna skrzypiec. A co do uszczelek drzwi oraz szyb lenor lub silikon w sztyfcie pomaga.
Chyba mojego golfa dopadła omawiana tutaj choroba. Walczę z tym już kilka tygodni, a tu proszę nawet temat o tym:). Generalnie w okresie zimowym skrzypienie było słyszalne w mroźne suche dni. Jak było wilgotno skrzypienie znikało. Aktualnie skrzypienie jest zawsze rano jak wyjeżdżam z garażu. Jak auto się trochę zagrzeje skrzypienie znika. Jak nacisnę lewy błotnik to słyszę jak coś skrzypi. Czy są jakieś nowe fakty w sprawie powyższego skrzypienia i która to ta tuleja rzekomo odpowiedzialna za skrzypienie, bo na wahaczu są dwie?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Byłem na stacji diagnostycznej i diagnosta stwierdził, że to skrzypienie na 100% pochodzi od górnego mocowania amortyzatora. Dwa miesiące temu pękła mi sprężyna i razem ze sprężyną wymienione zostało łożysko wraz z poduszką. Więc nie wiem czy to łożysko jest uszkodzone czy mechanik coś źle poskładał?
Jakiej firmy poza oczywiście oryginałem najlepiej kupić tuleje wahacza. Pytam bo ostatnio jak wymieniałem prawą to kupiłem Lemfordera i na opakowaniu było napisane "Made in China" . Teraz muszę wymienić lewą i się waham.