Witam !
moje pierwsze uszkodzenie auta....
raczej z tym nic nie zrobię ?! założenie progów od GTI chyba nie rozwiąże problemów nie pytajcie jak mi się to udało zrobić 13.09.2013r w piątek !!

Uploaded with ImageShack.us

kamill pisze:Współczuje.. choć nie wiem jak to mogłeś zrobić na tak wysokim aucie
Ale jako moderator, jestem zmuszony prosić Cię o zmianę tytułu wątku...
Uncle Peter pisze:Witaj w klubie, też dzisiaj wszedłem w kupę![]()
Z samochodem współczuję.
marmi pisze:Jeśli lakier nie zszedł do blachy to nic nie robić, jeśli zszedł to zabezpieczyć antykorozyjnie i zamalować , kupić lakier z pędzelkiem i pomalować, progu nie wyprostujesz a wymiana mija się z jakimkolwiek celem...
tak wyciągając go ale do równego nie zrobi a tylko mogą przy tym powstać dodatkowe uszkodzenia, lepiej zostawic w spokoju tym bardziej że niczemu to nie szkodzi...Marrio pisze:z takim progiem poradzi sobie blacharz ,,bez wycinania oczywiscie
marmi pisze:tak wyciągając go ale do równego nie zrobi a tylko mogą przy tym powstać dodatkowe uszkodzenia, lepiej zostawic w spokoju tym bardziej że niczemu to nie szkodzi...Marrio pisze:z takim progiem poradzi sobie blacharz ,,bez wycinania oczywiscie
rafaello20 pisze:Tez mam duże wgniecenie na prawym progu po ubiegłej zimie. Żona oczywiściezawadziła o "zaspę lodową". Też postanowiłem z tym nic nie robić ponieważ sensu nie ma. Naprawy typu "bez lakierowania" nie da się zastosować a wiercenie i wyciąganie to już odpada. Rysa jest powierzchowna do blachy nie sięga.
kamill pisze:Jak przykleisz próg od gti skoro nie ma do czego go kleic?

kamill pisze:No tak dokladnie o tym mowie... tylko ze ten prog jest klejony na tasme dwustronna, ktora łapie z jednej strony prog GTI a z drugiej strony ??? Prog ori, ktory jesli jest krzywy to juz nie zlapie tasma z obu stron rowno, no chyba ze wygniesz tez i nowyCo za tym idzie nie bedzie sie trzymac prawidlowo - taka moja teoria..
