Golf 7 - co się podoba, a co nie
Regulamin forum
Pogaduchy, ploty, ciekawe informacje ...
Pamiętaj:
Pogaduchy, ploty, ciekawe informacje ...
Pamiętaj:
- Przed założeniem nowego tematu, sprawdź, (przy pomocy funkcji Szukaj) czy istnieje wątek opisujący analogiczny problem, a jeżeli istnieje to kontynuuj w nim dyskusję.
- Obowiązują zasady opisane w ramach Regulaminu forum
- swietlik
- Stały Bywalec
- Posty: 398
- Rejestracja: 26 paź 2013, 13:35
- Auto: vw golf 7
- Engine: tsi 1.4 122km
- Localization: Bytom
Golf 7 - co się podoba, a co nie
Witam zaczynam ten temat byście opisali swoje doświadczenia z golfa 7 pozytywne i negatywne,tylko proszę o szczerość.
Re: golf 7 co się podoba a co nie.
swietlik pisze:Witam zaczynam ten temat byście opisali swoje doświadczenia z golfa 7 pozytywne i negatywne,tylko proszę o szczerość.
Brak podświetleń listwy i boczków z tyłu
- swietlik
- Stały Bywalec
- Posty: 398
- Rejestracja: 26 paź 2013, 13:35
- Auto: vw golf 7
- Engine: tsi 1.4 122km
- Localization: Bytom
Re: golf 7 co się podoba a co nie.
tomekb29 pisze:swietlik pisze:Witam zaczynam ten temat byście opisali swoje doświadczenia z golfa 7 pozytywne i negatywne,tylko proszę o szczerość.
Brak podświetleń listwy i boczków z tyłu
O to prawda,myślałem że jest.
- swietlik
- Stały Bywalec
- Posty: 398
- Rejestracja: 26 paź 2013, 13:35
- Auto: vw golf 7
- Engine: tsi 1.4 122km
- Localization: Bytom
Re: Golf 7 - co się podoba, a co nie
Witam po prawie 4 tyś kilometrów mogę stwierdzić jakie minusy na golf 7.
1-plastki piano są bardzo ładne ale jak w nie zaświeci słońce to razi po oczach jak by to było lusterko.
2-straszne delikatny lakier nadwozia.
3-skrzynia biegów nie precyzyjna,moje zdanie zbyt blisko biegi są siebie i trzeba celować dokładni by wbić biegi dokładnie,oczywiście porównanie z innymi markami samochodów.
4-parujące lampy przy wyjedzie z myjnia na mróz.
5-Słabiej są wykonane drzwi od środka tylne(brak podświetlenia,materiały gorszej jakości niż w przodzie),coś tam czasami stuka przy oknach,wydaje mi się że to te plastik co są w dolnej części okien,jest to nic głośnego ale jednak.
6-Silnik głośniej odpala gdy jest zimny po dłuższym postoju,jest to kilku sekundowe ale jednak.
7-Czasami coś głośniej pracuję w silniku jakby coś tam się kręciło ale nierówno jak silnik.
8-Po nocy gdy ruszam do tyłu by wyjechać z garażu skręcając lekko w lewo coś piszczy przy kołach ale potem jest ok aż do następnego dnia.
9-Stuki tylnego zawieszenia na niektórych nierównościach,ale w moim przypadku jest to bardzo mało występujące.
Tak poza tym to jest reszta ok jak na razie,moje osobiste zdanie to za taką kasę powinno być wszystko dopracowane.
1-plastki piano są bardzo ładne ale jak w nie zaświeci słońce to razi po oczach jak by to było lusterko.
2-straszne delikatny lakier nadwozia.
3-skrzynia biegów nie precyzyjna,moje zdanie zbyt blisko biegi są siebie i trzeba celować dokładni by wbić biegi dokładnie,oczywiście porównanie z innymi markami samochodów.
4-parujące lampy przy wyjedzie z myjnia na mróz.
5-Słabiej są wykonane drzwi od środka tylne(brak podświetlenia,materiały gorszej jakości niż w przodzie),coś tam czasami stuka przy oknach,wydaje mi się że to te plastik co są w dolnej części okien,jest to nic głośnego ale jednak.
6-Silnik głośniej odpala gdy jest zimny po dłuższym postoju,jest to kilku sekundowe ale jednak.
7-Czasami coś głośniej pracuję w silniku jakby coś tam się kręciło ale nierówno jak silnik.
8-Po nocy gdy ruszam do tyłu by wyjechać z garażu skręcając lekko w lewo coś piszczy przy kołach ale potem jest ok aż do następnego dnia.
9-Stuki tylnego zawieszenia na niektórych nierównościach,ale w moim przypadku jest to bardzo mało występujące.
Tak poza tym to jest reszta ok jak na razie,moje osobiste zdanie to za taką kasę powinno być wszystko dopracowane.
- Pablo1979
- Aktywny
- Posty: 101
- Rejestracja: 20 paź 2013, 21:09
- Auto: VW Golf 7
- Engine: TSI 122KM
- Localization: Krakow
Re: Golf 7 - co się podoba, a co nie
1. Na minus daje na pewno - wbijanie tylnego biegu , wchodzi on czasami nie do końca tzn. wciskam sprzęgło i wbijam bieg, ale nie wskakuję tak jak powinien, trzymając go wbitego (nie do końca) ruszam delikatnie mimo wszystko i lewarek wskakuje wtedy tak jak powinien, ale to sporadycznie mi się zdarza. Może ktoś miał podobny problem, jeśli tak niech pisze.
2. Drugi minus to na pewno zawieszenie , bardzo denerwujące zważywszy , że jest to jednak marka VW i powinna miec takie rzeczy dopracowane zwłaszcza, że z tylu jest standardowa belka (tak przynajmniej mi się wydaje).
3. Co do lakieru to rzeczywiście w moim przypadku czarna perła bardzo delikatny i podatny na ryski, ale był to mój świadomy wybór taki mi się podobał.
Więcej minusów na razie nie zauważyłem , jestem bardzo zadowolony z auta tak więc pewnie będzie w przyszłości golf 8 jak się tylko pojawi , wszystko zależy oczywiście jak będzie się sprawowała 7
2. Drugi minus to na pewno zawieszenie , bardzo denerwujące zważywszy , że jest to jednak marka VW i powinna miec takie rzeczy dopracowane zwłaszcza, że z tylu jest standardowa belka (tak przynajmniej mi się wydaje).
3. Co do lakieru to rzeczywiście w moim przypadku czarna perła bardzo delikatny i podatny na ryski, ale był to mój świadomy wybór taki mi się podobał.
Więcej minusów na razie nie zauważyłem , jestem bardzo zadowolony z auta tak więc pewnie będzie w przyszłości golf 8 jak się tylko pojawi , wszystko zależy oczywiście jak będzie się sprawowała 7
- swietlik
- Stały Bywalec
- Posty: 398
- Rejestracja: 26 paź 2013, 13:35
- Auto: vw golf 7
- Engine: tsi 1.4 122km
- Localization: Bytom
Re: Golf 7 - co się podoba, a co nie
Pablo1979 pisze:1. Na minus daje na pewno - wbijanie tylnego biegu , wchodzi on czasami nie do końca tzn. wciskam sprzęgło i wbijam bieg, ale nie wskakuję tak jak powinien, trzymając go wbitego (nie do końca) ruszam delikatnie mimo wszystko i lewarek wskakuje wtedy tak jak powinien, ale to sporadycznie mi się zdarza. Może ktoś miał podobny problem, jeśli tak niech pisze.
2. Drugi minus to na pewno zawieszenie , bardzo denerwujące zważywszy , że jest to jednak marka VW i powinna miec takie rzeczy dopracowane zwłaszcza, że z tylu jest standardowa belka (tak przynajmniej mi się wydaje).
3. Co do lakieru to rzeczywiście w moim przypadku czarna perła bardzo delikatny i podatny na ryski, ale był to mój świadomy wybór taki mi się podobał.
Więcej minusów na razie nie zauważyłem , jestem bardzo zadowolony z auta tak więc pewnie będzie w przyszłości golf 8 jak się tylko pojawi , wszystko zależy oczywiście jak będzie się sprawowała 7![]()
O to samo mam z tym wstecznym a jeśli chodzi o golfa 8 to na razie nie wiem czy bym kupił bo tyle kasy i tyle minusów mam po 4tyś km.To prawda że jest super samochodem ale czasami mam wraże jak by go robili w chinach i tyle,a się boje co będzie po 50tyś km
- lyngso
- Aktywny
- Posty: 162
- Rejestracja: 17 sty 2014, 18:11
- Auto: VW Golf 7
- Engine: 1.4 TSI 150KM
- Localization: lubuskie
Re: Golf 7 - co się podoba, a co nie
Witam
Generalnie po 7k autko sprawuje się super. Wokół komina jak i na troche dłuższe dystanse jest super.
Jedna rzecz denerwuje mnie w nim, a mianowicie nieprecyzyjna skrzynia biegów. Zdarza sie czasami, że nie wskoczy jedynka na światłach. Niby lewarek sie przesunie, ale nie dokońca. Najbardziej jest to widoczne przy działaniu systemu Start-Stop. Ponowne wciśnięcie sprzęgła i bieg sie zapina bez problemu. Nie zdarza sie to jakoś często, ale potrafi w najmniej spodziewanym momencie.
Co do kupna jeszcze raz, to jak najbardziej ale z pakietem w którym sa automatyczne wycieraczki i włączanie świateł.
Po prostu człowiek przyzwyczaja sie do dobrego.
Pozdrov
Generalnie po 7k autko sprawuje się super. Wokół komina jak i na troche dłuższe dystanse jest super.
Jedna rzecz denerwuje mnie w nim, a mianowicie nieprecyzyjna skrzynia biegów. Zdarza sie czasami, że nie wskoczy jedynka na światłach. Niby lewarek sie przesunie, ale nie dokońca. Najbardziej jest to widoczne przy działaniu systemu Start-Stop. Ponowne wciśnięcie sprzęgła i bieg sie zapina bez problemu. Nie zdarza sie to jakoś często, ale potrafi w najmniej spodziewanym momencie.
Co do kupna jeszcze raz, to jak najbardziej ale z pakietem w którym sa automatyczne wycieraczki i włączanie świateł.
Po prostu człowiek przyzwyczaja sie do dobrego.
Pozdrov
Na dalekie dystanse Audi A6 C7
Wokół komina Golf 7
Wokół komina Golf 7
-
navwiedzony
- Nieśmiały
- Posty: 31
- Rejestracja: 23 lip 2013, 06:32
- Auto: VW Golf 7
- Engine: CHPA
- Localization: Zabrze
Re: Golf 7 - co się podoba, a co nie
Dopiero kilka tysięcy km za mną, ale już coś mogę szkrobnąć...
(od początku swojej przygody z samochodami miałem tylko i wyłącznie Golfy, więc będę porównywał MK7 do starszych braci)
Podoba się:
- skrzynia DSG (do tej pory miałem z nią styczność tylko w diesel-ach i choć też bardzo mi się podobała, to tutaj jestem z niej jeszcze bardziej zadowolony),
- funkcja auto-hold (w połączeniu ze skrzynią DSG) - dopóki nie kupiłem tego auta w ogóle nie miałem pojęcia o istnieniu takiego dobrodziejstwa;
- rewelacyjne bi-ksenony z dynamicznym doświetlaniem zakrętów (w poprzednikach miałem zawsze tylko H7 i mimo, że żarówki zawsze premium, to przepaść jest niesamowita);
- rozbudowany komputer pokładowy i możliwość ustawiania za jego pomocą różnych funkcji samochodu (duży skok technologiczny w porównaniu z poprzednikami, ale same grafiki, menu itd. miejscami bardzo niewiele różniące się od tych w MK6 i to już mi się średnio podoba, bo mogli coś bardziej na czasie ukulać);
- LED-owe podświetlenie wnętrza (tylko dlaczego słoneczka, schowek i bagażnik mają żarówkowe lapmki, a tylne listwy w drzwiach nie świecą?
);
- prowadzenie (mam ten niby sportowy zawias);
- dynamika (jak na 1.4 i aże 140 koników jest dużo lepiej niż przypuszczałem);
Nie podoba się:
- dwustopniowe otwieranie drzwi (nie wiem co komu przeszkadzało coś co było normą od zarania dziejów, czyli trzystopniowy sposób otwierania wrót);
- start-stop - powinno się go dać (bez większych kombinacji, np. z poziomu ustawień samochodu w kompie pokładowym) wyłączyć na stałe, jeżeli nie mamy zamiaru z niego korzystać!
- stuki w tylnym zawiasie;
- kierownica - raz, że za cienki wieniec (na dodatek w GTI, GTD, a nawet w R jest dokładnie taki sam
), dwa, że lekko przeładowana przyciskami. Zarówno wieniec, jego wyprofilowanie, jaki i klawiszologia dużo lepsze w MK6!
- oszczędność na materiałach - m.in. brak osłon pod silnikiem, nie pomalowana do porządku komora silnika, plastiki miejscami jakby z papieru, uszczelki drzwi też z jakiejś lewej gumy (wyglądają już gorzej niż w moim byłym dwunastoletnim Golfie), wykładziny chyba z jakiegoś chińskiego "włosia" (dużo bardziej chwytają brud niż nawet jasne w MK4 i dużo ciężej jest się go z nich pozbyć), blachy też jakby papierowe (niestety jedna nieroztropna niewiasta otwierając wielkie drzwi swojej A1-ki dupnęła w tylne drzwi mojej siódemki. Efekt - wielki odprysk na krawędzi i pofalowana blacha. Pomijając fakt braku listew ochronnych moim zdaniem taki obraz zniszczeń przy takim zajściu to nieporozumienie
)
Podsumowując ten myślnik: ja rozumiem chęć obniżania masy auta, ale nie kosztem jakości i solidności
- miejscami skandaliczna wręcz jakość wykonania - nie wiem czy to tylko w moim egzemplarzu (choć wygląda na to, że nie, bo na zdjęciach z ogłoszeń też podobne rzeczy widziałem), ale silikon, czy też biały klej widoczny po odsunięciu maskownicy cup-holderów z przodu to gruba przesada
- coming/leaving home - bezsensowne zapalanie ksenonów (oczywiście od razu wyłączone);
- głośno trzaskający centralny zamek.
To tyle na ten moment
(od początku swojej przygody z samochodami miałem tylko i wyłącznie Golfy, więc będę porównywał MK7 do starszych braci)
Podoba się:
- skrzynia DSG (do tej pory miałem z nią styczność tylko w diesel-ach i choć też bardzo mi się podobała, to tutaj jestem z niej jeszcze bardziej zadowolony),
- funkcja auto-hold (w połączeniu ze skrzynią DSG) - dopóki nie kupiłem tego auta w ogóle nie miałem pojęcia o istnieniu takiego dobrodziejstwa;
- rewelacyjne bi-ksenony z dynamicznym doświetlaniem zakrętów (w poprzednikach miałem zawsze tylko H7 i mimo, że żarówki zawsze premium, to przepaść jest niesamowita);
- rozbudowany komputer pokładowy i możliwość ustawiania za jego pomocą różnych funkcji samochodu (duży skok technologiczny w porównaniu z poprzednikami, ale same grafiki, menu itd. miejscami bardzo niewiele różniące się od tych w MK6 i to już mi się średnio podoba, bo mogli coś bardziej na czasie ukulać);
- LED-owe podświetlenie wnętrza (tylko dlaczego słoneczka, schowek i bagażnik mają żarówkowe lapmki, a tylne listwy w drzwiach nie świecą?
);- prowadzenie (mam ten niby sportowy zawias);
- dynamika (jak na 1.4 i aże 140 koników jest dużo lepiej niż przypuszczałem);
Nie podoba się:
- dwustopniowe otwieranie drzwi (nie wiem co komu przeszkadzało coś co było normą od zarania dziejów, czyli trzystopniowy sposób otwierania wrót);
- start-stop - powinno się go dać (bez większych kombinacji, np. z poziomu ustawień samochodu w kompie pokładowym) wyłączyć na stałe, jeżeli nie mamy zamiaru z niego korzystać!
- stuki w tylnym zawiasie;
- kierownica - raz, że za cienki wieniec (na dodatek w GTI, GTD, a nawet w R jest dokładnie taki sam
), dwa, że lekko przeładowana przyciskami. Zarówno wieniec, jego wyprofilowanie, jaki i klawiszologia dużo lepsze w MK6!- oszczędność na materiałach - m.in. brak osłon pod silnikiem, nie pomalowana do porządku komora silnika, plastiki miejscami jakby z papieru, uszczelki drzwi też z jakiejś lewej gumy (wyglądają już gorzej niż w moim byłym dwunastoletnim Golfie), wykładziny chyba z jakiegoś chińskiego "włosia" (dużo bardziej chwytają brud niż nawet jasne w MK4 i dużo ciężej jest się go z nich pozbyć), blachy też jakby papierowe (niestety jedna nieroztropna niewiasta otwierając wielkie drzwi swojej A1-ki dupnęła w tylne drzwi mojej siódemki. Efekt - wielki odprysk na krawędzi i pofalowana blacha. Pomijając fakt braku listew ochronnych moim zdaniem taki obraz zniszczeń przy takim zajściu to nieporozumienie
) Podsumowując ten myślnik: ja rozumiem chęć obniżania masy auta, ale nie kosztem jakości i solidności
- miejscami skandaliczna wręcz jakość wykonania - nie wiem czy to tylko w moim egzemplarzu (choć wygląda na to, że nie, bo na zdjęciach z ogłoszeń też podobne rzeczy widziałem), ale silikon, czy też biały klej widoczny po odsunięciu maskownicy cup-holderów z przodu to gruba przesada
- coming/leaving home - bezsensowne zapalanie ksenonów (oczywiście od razu wyłączone);
- głośno trzaskający centralny zamek.
To tyle na ten moment

Ostatnio zmieniony 15 wrz 2014, 08:56 przez navwiedzony, łącznie zmieniany 1 raz.
- swietlik
- Stały Bywalec
- Posty: 398
- Rejestracja: 26 paź 2013, 13:35
- Auto: vw golf 7
- Engine: tsi 1.4 122km
- Localization: Bytom
Re: Golf 7 - co się podoba, a co nie
Pablo1979 pisze:1. Na minus daje na pewno - wbijanie tylnego biegu , wchodzi on czasami nie do końca tzn. wciskam sprzęgło i wbijam bieg, ale nie wskakuję tak jak powinien, trzymając go wbitego (nie do końca) ruszam delikatnie mimo wszystko i lewarek wskakuje wtedy tak jak powinien, ale to sporadycznie mi się zdarza. Może ktoś miał podobny problem, jeśli tak niech pisze.
2. Drugi minus to na pewno zawieszenie , bardzo denerwujące zważywszy , że jest to jednak marka VW i powinna miec takie rzeczy dopracowane zwłaszcza, że z tylu jest standardowa belka (tak przynajmniej mi się wydaje).
3. Co do lakieru to rzeczywiście w moim przypadku czarna perła bardzo delikatny i podatny na ryski, ale był to mój świadomy wybór taki mi się podobał.
Więcej minusów na razie nie zauważyłem , jestem bardzo zadowolony z auta tak więc pewnie będzie w przyszłości golf 8 jak się tylko pojawi , wszystko zależy oczywiście jak będzie się sprawowała 7![]()
Potwierdzam z tym wstecznym biegiem mam czasami to samo nieprecyzyjnie wskakuję i nie wchodzi czasami ,trzeba wtedy jeszcze raz wcisnąć sprzęgło i wbić bieg,a z jedynka czasami jest to samo, czyli to wina producenta.

-- 22 lip 2014, 17:06 --
swietlik pisze:Pablo1979 pisze:1. Na minus daje na pewno - wbijanie tylnego biegu , wchodzi on czasami nie do końca tzn. wciskam sprzęgło i wbijam bieg, ale nie wskakuję tak jak powinien, trzymając go wbitego (nie do końca) ruszam delikatnie mimo wszystko i lewarek wskakuje wtedy tak jak powinien, ale to sporadycznie mi się zdarza. Może ktoś miał podobny problem, jeśli tak niech pisze.
2. Drugi minus to na pewno zawieszenie , bardzo denerwujące zważywszy , że jest to jednak marka VW i powinna miec takie rzeczy dopracowane zwłaszcza, że z tylu jest standardowa belka (tak przynajmniej mi się wydaje).
3. Co do lakieru to rzeczywiście w moim przypadku czarna perła bardzo delikatny i podatny na ryski, ale był to mój świadomy wybór taki mi się podobał.
Więcej minusów na razie nie zauważyłem , jestem bardzo zadowolony z auta tak więc pewnie będzie w przyszłości golf 8 jak się tylko pojawi , wszystko zależy oczywiście jak będzie się sprawowała 7![]()
Potwierdzam z tym wstecznym biegiem mam czasami to samo nieprecyzyjnie wskakuję i nie wchodzi czasami ,trzeba wtedy jeszcze raz wcisnąć sprzęgło i wbić bieg,a z jedynka czasami jest to samo, czyli to wina producenta.
Oj coś mi się wydaję że to chyba mój pierwszy i ostatni vw w życiu, niejednego miałem nowego opla oraz inne marki samochodów i wszystko było ok, zresztą wystarczy poczytać forum golfa mk6 ile mają usterek aż się boje co będzie potem z mk7.
-
navwiedzony
- Nieśmiały
- Posty: 31
- Rejestracja: 23 lip 2013, 06:32
- Auto: VW Golf 7
- Engine: CHPA
- Localization: Zabrze
Re: Golf 7 - co się podoba, a co nie
Przejechane kolejne kilometry i niestety czas dodać nowe minusy...
Zatem nie podoba mi się jeszcze to, że
- gniazdo zapalniczki ma prąd tylko gdy zapłon jest włączony (moim zdaniem debilne rozwiązanie),
- jakiś łoś wymyślił sobie szczeliny między szybami bocznymi a uszczelkami ("extra" miejsce, w którym gromadzą się wszelkiego rodzaju ustrojstwa, np. te lecące z drzew)
Uploaded with fotem.pl
Uploaded with fotem.pl
Uploaded with fotem.pl
- trzaski, brzęczenia i inne tego typu zachowania pojawiają się już przy przebiegu 9 tyś km
Na teraz tyle. Nowych plusów niestety nie stwierdzono.
Edit.:
nowe fotki cholernych szczelin, tym razem z inną zawartością
Uploaded with fotem.pl
Uploaded with fotem.pl
Uploaded with fotem.pl
Uploaded with fotem.pl
Zatem nie podoba mi się jeszcze to, że
- gniazdo zapalniczki ma prąd tylko gdy zapłon jest włączony (moim zdaniem debilne rozwiązanie),
- jakiś łoś wymyślił sobie szczeliny między szybami bocznymi a uszczelkami ("extra" miejsce, w którym gromadzą się wszelkiego rodzaju ustrojstwa, np. te lecące z drzew)
Uploaded with fotem.pl
Uploaded with fotem.pl
Uploaded with fotem.pl- trzaski, brzęczenia i inne tego typu zachowania pojawiają się już przy przebiegu 9 tyś km

Na teraz tyle. Nowych plusów niestety nie stwierdzono.
Edit.:
nowe fotki cholernych szczelin, tym razem z inną zawartością
Uploaded with fotem.pl
Uploaded with fotem.pl
Uploaded with fotem.pl
Uploaded with fotem.pl-
michal8844
- Niemowa
- Posty: 1
- Rejestracja: 16 kwie 2014, 21:02
- Auto: Golf 7
- Engine: 2.0 TDI
- Localization: EL
Re: Golf 7 - co się podoba, a co nie
To i ja dodam coś od siebie. Oprócz stuków z tylego zawieszenia doszły w moim golfiku problemy z przednimi kierunkowskazami. Po prostu generalnie nigdy nie wiem czy po właczeniu kierunku ten będzie miał ochotę zadziałać. Po wyłączeniu silnika i uruchomieniu ponownie wszystko wraca do normy. I tak do następnego razu. Czasami dwa razy dziennie a czasem raz w tygodniu. Byłem już z tym oczywiście w serwisie ale panowie rozkładają ręce i mówią, że samochód jest sprawny.
Ogólnie gdyby nie te denerwujące usterki to z samochodu jestem zadowolony. 2.0 TDI 150 KM daje dużą przyjemność z jazdy. Średnie zużycie paliwa wychodzi u mnie ok. 5,8 l w różnych warunkach, 70 % miasto.
Ogólnie gdyby nie te denerwujące usterki to z samochodu jestem zadowolony. 2.0 TDI 150 KM daje dużą przyjemność z jazdy. Średnie zużycie paliwa wychodzi u mnie ok. 5,8 l w różnych warunkach, 70 % miasto.
-
TaxiDriver
- Aktywny
- Posty: 196
- Rejestracja: 13 paź 2012, 03:17
- Auto: Golf 7
- Engine: 1.4 TSI 150 KM
- Localization: Gdynia
Re: Golf 7 - co się podoba, a co nie
Golf 7 1.6 tdi 105 km bluemotion DSG Variant (wersja UK).
Na zdecydowany plus:
- kabina w srodku ma wiecej miejsca niz w 6-tej generacji
- genialna skrzynia DSG. Nie bylo momentu aby zle dobrala bieg a jazda przez pierwsze dwa dni byla "mocno" nieekonomiczna (dosc chaotyczna)..
Spalanie w trybie mieszanym przy komplecie pasazerow - 5,5 l. Dynamika przyzwoita jak na pojemnosc / moc silnika.
- funkcja auto hold. Nie docenilbym, gdybym nie sprawdzil w praktyce. Mega przydatna.
- system start/stop. Dziala sprawnie i pewnie oszczedza paliwo w korkach. Mozna go wylaczyc. Nie dziala w razie gdy trzymamy noge lekko na hamulcu. Dziala intuicyjnie i mozna z niego korzystac lub nie - fajne rozwiazanie.
- intuicyjna obsluga radia i bluetootha. Bez problemow z polaczeniem telefonu i odbioru polaczen.
In minus:
- plastiki w wersji Trendline (srebrne) sprawiaja wrazenie tandetnych. To samo sie tyczy materialow na boczkach oraz foteli (w porownaniu z G6 comfortline).
- kierownica.. NIestety zbyt waski wieniec - zbyt duzo przyciskow. Sterowanie nie jest intuicyjne i przez to mialem wrazenie, ze nie wyczczuwam zachowania auta poprawnie. Multifunkcja z G6 jest o niebo lepsza i w razie zakupu G7 bede myslal o "downgradzie" kolka.
- sterowanie elektrycznymi szybami. G6 mial bardzo wygodnie ustawione przyciski "pod katem" w strone kierowcy.
Golf 7 ma je niemalze "schowane" za uchwytem do zamykania drzwi. Nie jest to wygodne.
- drzwi otwierajace sie "na dwa". Krok w tyl dla VW.
- swiatla (standardowe). Nie podoba mi sie ich wyglad (podobnie jak standardowych lamp w Octavii 3) oraz zakres w jakim swieca. Z tego co pamietam ksenony w doposazeniu maja niska cene i tu zdecydowanie bym celowal w model G7wyposazony w takowe.
- tylko 4 glosniki (wiem - to zalezy od wersji wyposazenia) - bez porownania z dzwiekiem z RCD 310 z 8 - ma glosnikami.
- brak funkcji obnizania lusterka wstecznego przy cofaniu i czujnikow parkowania z przodu i z tylu
* dwa ostatnie punkty to moje refleksje na temat doposazenia przyszlego G7 w chwili zakupu.
Na zdecydowany plus:
- kabina w srodku ma wiecej miejsca niz w 6-tej generacji
- genialna skrzynia DSG. Nie bylo momentu aby zle dobrala bieg a jazda przez pierwsze dwa dni byla "mocno" nieekonomiczna (dosc chaotyczna)..
Spalanie w trybie mieszanym przy komplecie pasazerow - 5,5 l. Dynamika przyzwoita jak na pojemnosc / moc silnika.
- funkcja auto hold. Nie docenilbym, gdybym nie sprawdzil w praktyce. Mega przydatna.
- system start/stop. Dziala sprawnie i pewnie oszczedza paliwo w korkach. Mozna go wylaczyc. Nie dziala w razie gdy trzymamy noge lekko na hamulcu. Dziala intuicyjnie i mozna z niego korzystac lub nie - fajne rozwiazanie.
- intuicyjna obsluga radia i bluetootha. Bez problemow z polaczeniem telefonu i odbioru polaczen.
In minus:
- plastiki w wersji Trendline (srebrne) sprawiaja wrazenie tandetnych. To samo sie tyczy materialow na boczkach oraz foteli (w porownaniu z G6 comfortline).
- kierownica.. NIestety zbyt waski wieniec - zbyt duzo przyciskow. Sterowanie nie jest intuicyjne i przez to mialem wrazenie, ze nie wyczczuwam zachowania auta poprawnie. Multifunkcja z G6 jest o niebo lepsza i w razie zakupu G7 bede myslal o "downgradzie" kolka.
- sterowanie elektrycznymi szybami. G6 mial bardzo wygodnie ustawione przyciski "pod katem" w strone kierowcy.
Golf 7 ma je niemalze "schowane" za uchwytem do zamykania drzwi. Nie jest to wygodne.
- drzwi otwierajace sie "na dwa". Krok w tyl dla VW.
- swiatla (standardowe). Nie podoba mi sie ich wyglad (podobnie jak standardowych lamp w Octavii 3) oraz zakres w jakim swieca. Z tego co pamietam ksenony w doposazeniu maja niska cene i tu zdecydowanie bym celowal w model G7wyposazony w takowe.
- tylko 4 glosniki (wiem - to zalezy od wersji wyposazenia) - bez porownania z dzwiekiem z RCD 310 z 8 - ma glosnikami.
- brak funkcji obnizania lusterka wstecznego przy cofaniu i czujnikow parkowania z przodu i z tylu
* dwa ostatnie punkty to moje refleksje na temat doposazenia przyszlego G7 w chwili zakupu.