P.S. standardowe terkotanie na luzie dziś wyjątkowo głośno nie wiedzieć czemu....
nagrywane to było SG II więc i jakość jest gówniana.
jarekbarcaaa pisze:jakie terkotanie co po wcisnieciu sprzęgła ustaje?
tak ustaje
Moderatorzy: rafaello, BRUNO55
jarekbarcaaa pisze:jakie terkotanie co po wcisnieciu sprzęgła ustaje?
mariuszdlu pisze:
http://www.youtube.com/watch?v=wMaHLx6k ... e=youtu.be
P.S. standardowe terkotanie na luzie dziś wyjątkowo głośno nie wiedzieć czemu....
nagrywane to było SG II więc i jakość jest gówniana.
Arek_VI pisze:mariuszdlu pisze:
http://www.youtube.com/watch?v=wMaHLx6k ... e=youtu.be
P.S. standardowe terkotanie na luzie dziś wyjątkowo głośno nie wiedzieć czemu....
nagrywane to było SG II więc i jakość jest gówniana.
Jakie standardowe terkotanie ? To przecież telepie się jak sieczkarnia. Jedż z tym do ASO jak masz samochód na gwarancji. Żywot silnika krótki widzę. Jak zmieniasz olej ? Long Life ?
Arek_VI pisze:Poczytaj ten wątek:
http://forum.golf6.pl/mk6/terkocze-jak-diesel-zaraz-po-odpaleniu-na-zimnym-t26.html?hilit=terkotanie
To co słychać na Twoim filmiku to absolutnie nienormalna sytuacja. Jakość dźwięku taka sobie ale wydaje mi się, że ten dźwięk pochodzi od nastawnika wałka rozrządu. Tak jakby nie był smarowany. Jedź z tym do ASO i reklamuj. Szkoda silnika.
Arek_VI pisze:Zrobisz jak uważasz. Ze swojej strony mogę jedynie zasugerować absolutną rezygnację z trybu LongLife. Natychmiastową płukankę silnika i wymianę oleju na coś typu Millers, Silkolene (Fuchs) , Motul, Lazerway czy inny dobry olej z normą 502-505. Myślę, że stukot znika po zwiększeniu obrotów silnika (zwiększeniu ciśnienia oleju) i nastawnik jest prawidłowo smarowany. To wszystko oczywiście tylko moje podejrzenia, które oby się nie sprawdziły bo jak naciągniesz łańcuch i nastąpi przeskok tłoków to silnik do wyrzucenia.
mariuszdlu pisze:
Wiem że to mogą być brednie ale na silniku jest najechane więc jakby to był rozrząd to już chyba wcześniej szlag by go trafił ? Bo jak na 3 latka 76 tyś zrobione to średnio około 25 tyś na rok wychodzi. Ale może masz rację pojadę jutro do Rybnika do ASO zobaczę co tam mi powiedzą. Po VINIE w serwisie nie pisze że było coś wymieniane tylko właśnie te łożysko os skrzyni biegów nic więcej.
Arek_VI nie chwal dnia przed zachodem słońcaArek_VI pisze:Moja CAXA ma na liczniku ok. 100.000 tys km od 2009 roku. Ma stary nastawnik sprzed modyfikacji. Większość jazd to miasto na krótkich dystansach (czyli dla silnika masakra). Praca silnika jak nówka.
Beskid pisze:Arek_VI nie chwal dnia przed zachodem słońcaArek_VI pisze:Moja CAXA ma na liczniku ok. 100.000 tys km od 2009 roku. Ma stary nastawnik sprzed modyfikacji. Większość jazd to miasto na krótkich dystansach (czyli dla silnika masakra). Praca silnika jak nówka.
Niedługo chyba trzeba będzie stworzyć połączone forum mk6 i alfy romeo mlody.89 pisze:Panowie, podpinam się pod temat i łączę się z Wami w bólu, ponieważ u mnie jest identyczny problem. Golf z 2011 roku, nalatane ok. 35 tys. 1,4 122KM. Mi serwisant mówi, że są to, cytuje: "luzy konstrukcyjne w skrzyni biegów i po wciśnięciu sprzęgła cały układ się napina i terkotanie ustaje" także już któryś raz z kolei usłyszałem o tym, że jest to normalne zjawisko. Poza tym ostatnio zauważyłem, że podczas jazdy pojawia mi się taki motyw: mianowicie wjeżdżając np. na rondo (dzieje się to przeważnie na skręconych kołach) na wciśniętym sprzęgle i przy okazji hamując po redukcji biegu na niższy w momencie puszczania sprzęgła nie wraca ono płynnie do góry tylko na samym początku jakby przeskakiwało (tak jakby przeskoczyło coś o jeden "ząbek") i dalej już jest ok. Najgorsze jest to że te zjawiska są nieregularne więc jadąc na serwis nie można tego zobrazować, serwisant musiałby chyba wziąć od nas auto na tydzień i nim jeździć żeby cokolwiek zaobserwować. Z okazji mikołajek życzę wszystkim wytrwałości w użytkowaniu mk6 i diagnozowaniu jego problemów![]()
Niedługo chyba trzeba będzie stworzyć połączone forum mk6 i alfy romeo
![]()
mariuszdlu pisze:mlody.89 pisze:Panowie, podpinam się pod temat i łączę się z Wami w bólu, ponieważ u mnie jest identyczny problem. Golf z 2011 roku, nalatane ok. 35 tys. 1,4 122KM. Mi serwisant mówi, że są to, cytuje: "luzy konstrukcyjne w skrzyni biegów i po wciśnięciu sprzęgła cały układ się napina i terkotanie ustaje" także już któryś raz z kolei usłyszałem o tym, że jest to normalne zjawisko. Poza tym ostatnio zauważyłem, że podczas jazdy pojawia mi się taki motyw: mianowicie wjeżdżając np. na rondo (dzieje się to przeważnie na skręconych kołach) na wciśniętym sprzęgle i przy okazji hamując po redukcji biegu na niższy w momencie puszczania sprzęgła nie wraca ono płynnie do góry tylko na samym początku jakby przeskakiwało (tak jakby przeskoczyło coś o jeden "ząbek") i dalej już jest ok. Najgorsze jest to że te zjawiska są nieregularne więc jadąc na serwis nie można tego zobrazować, serwisant musiałby chyba wziąć od nas auto na tydzień i nim jeździć żeby cokolwiek zaobserwować. Z okazji mikołajek życzę wszystkim wytrwałości w użytkowaniu mk6 i diagnozowaniu jego problemów![]()
Niedługo chyba trzeba będzie stworzyć połączone forum mk6 i alfy romeo
![]()
mi to samo powiedzieli luzy konstrukcjine i tak ma być moj wóz ma najechane z tym 83 tyś..... i jeździ
simi14 pisze:Witam.
U mnie występuje również problem terkotania na wolnych obrotach. Nie zawsze i niezależnie, czy jest zimny czy rozgrzany. Biegi nie zawsze wchodzą tak jak powinny. Problem jest z redukcją z 6 na 2, oraz niekiedy z wrzuceniem 1. Przy wrzucaniu wstecznego niekiedy jest straszny zgrzytRozumiem, że to bieg niezsynchronizowany, ale bez przesady, w innych autach takiego zgrzytu nie doświadczyłem. Zauważyłem, również, że jest problem ze sprzęgłem. Auto ma już prawie 50tys. przebiegu, mam je od nowości, więc teoretycznie powinienem mieć wyczute sprzęgło i biegi powinny ładnie wskakiwać, a tak nie jest. Niekiedy wchodzą ładnie, płynnie jak w automacie, a niekiedy strasznie szarpie, choćbym nie wiadomo jak wolno puszczał sprzęgło. Dodatkowo na luzie niekiedy słychać mysie piski. Też niezależnie od tego, czy silnik zimny, czy ciepły. W czasie kiedy doskwierało jedynie terkotanie byłem z tym w ASO w Przeźmierowie (Krotoski-Cichy), zostawiłem auto na 3 dni i stwierdzili oczywiście, że to normalne.
Postaram się nagrać dzisiaj filmik i wrzucić.
W ASO powiedzieli mi, że mogę coś takiego zrobić - nagrać filmik i pokazać im. Dobra opcja skoro nie zawsze to słychać. Pytanie tylko, czy w ogóle coś z tym zrobią.
Udało się komuś z was coś wywalczyć w serwisie w związku z terkotaniem?
moonPL pisze:Witam,
mam identyczne objawy. Samochód to Jetta 1.4 TSI 160 KM.
Czy ktoś już wie, co dokładnie tak terkocze? Dźwięk wyraźnie dochodzi ze skrzyni biegów, ale co dokładnie tam terkocze? Czy nie da się tego jakoś usunąć?
U mnie terkotanie, takie pierwsze i słabe, pojawiło się przy przebiegu około 120 000 km.
Teraz mam 150 000 i terkocze trochę głośniej, ale nie tak, żeby to denerwowało.
Pozdrawiam,
Andrzej Białas