VW afera
Regulamin forum
Pogaduchy, ploty, ciekawe informacje ...
Pamiętaj:
Pogaduchy, ploty, ciekawe informacje ...
Pamiętaj:
- Przed założeniem nowego tematu, sprawdź, (przy pomocy funkcji Szukaj) czy istnieje wątek opisujący analogiczny problem, a jeżeli istnieje to kontynuuj w nim dyskusję.
- Obowiązują zasady opisane w ramach Regulaminu forum
- shark__
- Stały Bywalec
- Posty: 393
- Rejestracja: 22 paź 2012, 09:54
- Auto: VW Golf 6
- Engine: 1.4 TSI 122KM
- Localization: Piekary Slaskie
VW afera
Sprawa dotyczy samochodów z silnikiem 2.0 TDI. Nosi on oznaczenie "EA 189". Ten silnik był montowany w Volkswagenach Passat, Golf, Jetta, Beetle i Tiguan, a także w Audi A3, A4, A5, A6, Q3, Q5 i TT. Znalazł się on również w Skodach Octavia i Superb oraz w Seatach Leon, Altea i Exeo. Łącznie tych aut w Polsce zarejestrowano od 2009 roku ponad 100 tysięcy.
Oprogramowanie, zainstalowane w Volkswagenach z napędem dieslowskim, uaktywnia system ograniczania emisji spalin (przestawianie silnika na szczególnie oszczędny tryb pracy) tylko na czas oficjalnych pomiarów testowych. Oznacza to, że w normalnych warunkach pojazdy Volkswagena z silnikami dieslowskimi mają lepsze osiągi, ale zanieczyszczają powietrze o wiele bardziej.
Zapewnie rozwiązaniem będzie wgranie "nowej mapy" do ECU ...pytanie ile użytkownik straci przy tym kucyków ??
Oprogramowanie, zainstalowane w Volkswagenach z napędem dieslowskim, uaktywnia system ograniczania emisji spalin (przestawianie silnika na szczególnie oszczędny tryb pracy) tylko na czas oficjalnych pomiarów testowych. Oznacza to, że w normalnych warunkach pojazdy Volkswagena z silnikami dieslowskimi mają lepsze osiągi, ale zanieczyszczają powietrze o wiele bardziej.
Zapewnie rozwiązaniem będzie wgranie "nowej mapy" do ECU ...pytanie ile użytkownik straci przy tym kucyków ??
- kakaruto
- Mieszkaniec
- Posty: 1927
- Rejestracja: 27 lut 2012, 22:57
- Auto: Golf 6
- Engine: CAVD
- Localization: Silesia
Re: VW afera
Ja bym raczej zadał pytanie "ilu użytkowników zdecyduje się usunięcie tej usterki" 
My TSI
- marmi
- Mieszkaniec
- Posty: 2398
- Rejestracja: 05 lis 2012, 23:35
- Auto: VW Golf 6
- Engine: 2.0 TDI CR CBDC
- Localization: katowice
- Lokalizacja: Katowice
Re: VW afera
Amerykanie odkryli to co wiadomo w europie od dawna 
-
haka21
- Aktywny
- Posty: 178
- Rejestracja: 16 lis 2014, 17:30
- Auto: Golf6
- Engine: CAXA 1.4 TSI 122km
- Localization: Silesia Stela
Re: VW afera
VWgate to fajna sprawa. Indukuje wiele ciekawych zjawisk - np. lament i oburzenie francuskich i koreańskich producentów , którzy wg zasady bij mistrza zwietrzyli szansę. Szybko jednak spuścili z tonu , gdy zaczęto mówić że na wszelki wypadek sprawdźmy wszystkich , nie tylko niemców. Jedynie japończycy się nie przyłączyli bo "na stanowiskach" są tam jeszcze ludzie z epoki samurajów brzydzących się wszystkim co niehonorowe lub wiedzą jak działają "wszyscy bez wyjątku " i wybrali milczenie. W zachodnich metropoliach samochody coraz "czystsze" a stężenie tlenków azotu ciągle rośnie i trudno wskazywać palcem wyłącznie VW. Proponowana zmiana oprogramowania , odkryje natomiast zasoby logiczne i rozsądkowe posiadaczy feralnych silników - eco -ekspiacja vs kastracja połączona z lobotomią pojazdu. Zawsze można sobie samemu włączyć eco program - trzymanie samochodu w bezruchu. Najwięcej zyskają jednak dyskusje na forach. Wyznawcy absolutu inżynierii korporacyjnej , przyjmujących celowość i genialność każdego rozwiązania typu EGR , DPF , FAP itd. nie będą mieli wrażenia, że jakakolwiek dyskusja na forum zmierza w kierunku teorii spiskowych .
Ostatnio zmieniony 25 wrz 2015, 15:25 przez haka21, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Bombel
- Nowicjusz
- Posty: 9
- Rejestracja: 24 sie 2015, 21:50
- Auto: VW Golf Comfo
- Engine: 2.0 TDI CBDC
- Localization: DG SC
Re: VW afera

Tak, zdecydowanie. Swą drogą mnie osobiście jakoś to nie rusza, wynika wszystko z kwestii ekologów ( ekociuli - tak ich definiuję) ....
- brulion
- Aktywny
- Posty: 179
- Rejestracja: 13 gru 2013, 21:31
- Auto: Audi A3 8V0
- Engine: 1.4 TSI 165KM
- Localization: SB
Re: VW afera
Tu jest moim zdaniem bardzo dobry artykuł na temat tej "afery":
http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/895957,dieselgate-czyli-jak-ekolodzy-urzadzaja-nam-swiat.html
Miłej lektury życzę i pozdrawiam wszystkich posiadaczy TDI i krów
http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/895957,dieselgate-czyli-jak-ekolodzy-urzadzaja-nam-swiat.html
Miłej lektury życzę i pozdrawiam wszystkich posiadaczy TDI i krów
- szumek5837
- Stały Bywalec
- Posty: 300
- Rejestracja: 16 sie 2012, 08:39
- Auto: Renault Laguna Coupe
- Engine: FR4T 2.0T
- Localization: Koszalin
- Lokalizacja: Koszalin
Re: VW afera
Rusza nie rusza ale...
Właśnie w USA, Włoszech i Szwajcarii wprowadzono ZAKAZ Sprzedaży VW z silnikami TDI i normą Euro 5 a już podobno rozważa się zakaz w całej UE... wielu ludzi spanikuje i to niestety może skutkować dużym SPADKIEM wartości aut.. Na zakupy ruszą polscy laweciarze.. Ten kto chce kupić może trafić okazję życia ale gorzej dla nas posiadaczy gdy się okaże, że nasze auta stracą nagle na wartości kilkakrotnie więcej niż powinny.. To uważam może być realna konsekwencja kombinacji VW..
Właśnie w USA, Włoszech i Szwajcarii wprowadzono ZAKAZ Sprzedaży VW z silnikami TDI i normą Euro 5 a już podobno rozważa się zakaz w całej UE... wielu ludzi spanikuje i to niestety może skutkować dużym SPADKIEM wartości aut.. Na zakupy ruszą polscy laweciarze.. Ten kto chce kupić może trafić okazję życia ale gorzej dla nas posiadaczy gdy się okaże, że nasze auta stracą nagle na wartości kilkakrotnie więcej niż powinny.. To uważam może być realna konsekwencja kombinacji VW..
-
Arek_VI
- VIP
- Posty: 1318
- Rejestracja: 26 cze 2012, 19:54
- Auto: Golf VI
- Engine: TSI 122
- Localization: Wroclaw
Re: VW afera
Myślę, że to dopiero początek afer z koncernami samochodowymi. W kolejce "czeka" stosowanie przez koncerny strategii "obniżonej trwałości" (czytaj stosowania coraz gorszych jakościowo materiałów) produktów aby nakręcać sprzedaż części, usług ASO i w końcu częstszej rotacji zakupu nowych samochodów przez klientów.
Zobaczcie ile na ulicach widać Golfów IV w dużej części znakomicie utrzymanych i sprawnych technicznie. Te samochody przetrwają bez problemu nasze Golfy VI użytkowane, w szczególności, przez przeciętnie dbających o nie właścicieli.
Zobaczcie ile na ulicach widać Golfów IV w dużej części znakomicie utrzymanych i sprawnych technicznie. Te samochody przetrwają bez problemu nasze Golfy VI użytkowane, w szczególności, przez przeciętnie dbających o nie właścicieli.
- szumek5837
- Stały Bywalec
- Posty: 300
- Rejestracja: 16 sie 2012, 08:39
- Auto: Renault Laguna Coupe
- Engine: FR4T 2.0T
- Localization: Koszalin
- Lokalizacja: Koszalin
Re: VW afera
Niejeden raz słyszy się, ze motoryzacja skończyła się w latach 90-tych..
Tylko czy "celowe postarzanie nowych produktów" jest do udowodnienia?
Ciekawe czy zamiotą sprawę emisji pod dywan.. czy ujrzymy całą górę lodową.. oby nie było tak, że tylko samochody VW stracą na wartości..
Tylko czy "celowe postarzanie nowych produktów" jest do udowodnienia?
Ciekawe czy zamiotą sprawę emisji pod dywan.. czy ujrzymy całą górę lodową.. oby nie było tak, że tylko samochody VW stracą na wartości..
-
Arek_VI
- VIP
- Posty: 1318
- Rejestracja: 26 cze 2012, 19:54
- Auto: Golf VI
- Engine: TSI 122
- Localization: Wroclaw
Re: VW afera
Nie chodzi o "postarzanie" ale montaż elementów o obniżonej trwałości. Osobiście znam inżyniera jednej z fabryk silników VW, od którego wiem, że podczas testów (hamowań) silników sprawdza się trwałości poszczególnych elementów i wybiera zawsze ten, którego graniczna wytrzymałość kończy się jak najbliżej przebiegu gwarancyjnego. Gorsze jakościowo elementy są tańsze w produkcji/zakupie i kłopoty użytkowników samochodów po okresie gwarancyjnym doskonale napędzają sprzedaż części i usług związanych z naprawami.
Jak myślisz dlaczego w 1.4 TSI są problemy z rozciągającym się łańcuchem i w ogóle z układem rozrządu ? Dlaczego w 2.0 TSI przepuszczają pierścienie tłokowe ? Dlaczego kolejne zdjęcie zderzaka powoduje pękanie uchwytów montażowych ? Dlaczego rozpuszczalniki do tworzyw ABS nie rozpuszczają tych tworzyw w naszych Golfach ? itd. itp.
VW bardzo dobrze płaci w swoich fabrykach (pierwszy lepszy referent zarabia ok. 6000,00 zł netto) i nie zwalnia pracowników. Poza tym pewnie podpisują odpowiednie cyrografy o zachowaniu tajemnicy. To zapewnia ich pełną lojalność wobec koncernu.
Poza tym nie ma co się łudzić, że u innych producentów jest inaczej. Myślę, że jednak VW ze względu na swoją potęgę i ochronę ze strony Niemiec ( co już widać ) pozwala sobie na dużo więcej. Przychody ze sprzedaży VW w skali roku to ok. połowy PKB takiego kraju jak Polska. Szok.
Jak myślisz dlaczego w 1.4 TSI są problemy z rozciągającym się łańcuchem i w ogóle z układem rozrządu ? Dlaczego w 2.0 TSI przepuszczają pierścienie tłokowe ? Dlaczego kolejne zdjęcie zderzaka powoduje pękanie uchwytów montażowych ? Dlaczego rozpuszczalniki do tworzyw ABS nie rozpuszczają tych tworzyw w naszych Golfach ? itd. itp.
VW bardzo dobrze płaci w swoich fabrykach (pierwszy lepszy referent zarabia ok. 6000,00 zł netto) i nie zwalnia pracowników. Poza tym pewnie podpisują odpowiednie cyrografy o zachowaniu tajemnicy. To zapewnia ich pełną lojalność wobec koncernu.
Poza tym nie ma co się łudzić, że u innych producentów jest inaczej. Myślę, że jednak VW ze względu na swoją potęgę i ochronę ze strony Niemiec ( co już widać ) pozwala sobie na dużo więcej. Przychody ze sprzedaży VW w skali roku to ok. połowy PKB takiego kraju jak Polska. Szok.
Ostatnio zmieniony 06 paź 2015, 15:18 przez Arek_VI, łącznie zmieniany 1 raz.
- tberent
- Banned
- Posty: 1867
- Rejestracja: 20 sie 2015, 13:51
- Auto: VW Golf 6
- Engine: CBCD
- Localization: Lodzkie
Re: VW afera
Ekolodzy to swiry. Dla mnie to ekoterorysci. Znam z własnej dziedziny pracy jak pod pretekstem wieszaja się na kominach elektrowni a jak władze spółki pochyla głowę i dofinansuja im akcje na Madagaskarze to jest spokój. Słuchajcie urwia lep całej sprawie. VW tworzy 20 % zysku w Niemczech. Uni niestac po dopłatach dla greckich leni żeby Niemców ratować czyli samych siebie. Pokażą zw wszyscy sciemniali i się rozmyte. VW juz schyłku głowę i teraz będzie robił akcje serwisowe i może będą dawać dla właścicieli upust na nowe juz ok auto. Roszczenia wg mnie mogą składać nawet wtorni właściciele mk6 np ja bo jak kupowałem auto to priorytetem dla mnie było oczywiście euro 5. [FACE WITH TEARS OF JOY]
I mając mk3 w tdi przy 250 kkm tylko niechcący wyciął mu katalizator bo wtedy był lżejszy i mniej palił i mniej co 2 produkował [SMILING FACE WITH OPEN MOUTH AND COLD SWEAT]
Wg mnie na korektę nikt nie pojedzie . Po to żeby się przekonać ze nagle spadną Nm albo będą dopiero od 2.5 kkm na obrotomierzu bo jak było nisko to więcej nox i sox szlo w atmosfere.
Swoją drogą to ciekawe czy srordy hople nie będą robiły jakiejś super akcji serwisowej ze dla aut max 7 lat klocki i tarcze za 250 zł a przy okazji aktualizacja softu w aucie [GRINNING FACE WITH SMILING EYES]
I mając mk3 w tdi przy 250 kkm tylko niechcący wyciął mu katalizator bo wtedy był lżejszy i mniej palił i mniej co 2 produkował [SMILING FACE WITH OPEN MOUTH AND COLD SWEAT]
Wg mnie na korektę nikt nie pojedzie . Po to żeby się przekonać ze nagle spadną Nm albo będą dopiero od 2.5 kkm na obrotomierzu bo jak było nisko to więcej nox i sox szlo w atmosfere.
Swoją drogą to ciekawe czy srordy hople nie będą robiły jakiejś super akcji serwisowej ze dla aut max 7 lat klocki i tarcze za 250 zł a przy okazji aktualizacja softu w aucie [GRINNING FACE WITH SMILING EYES]
-
Arek_VI
- VIP
- Posty: 1318
- Rejestracja: 26 cze 2012, 19:54
- Auto: Golf VI
- Engine: TSI 122
- Localization: Wroclaw
Re: VW afera
Therent problem VW jest dużo bardziej skomplikowany. Koncern oszukał nie tylko klientów ale i rządy krajów EU. Niemcy dopłacali po 2,5 tys. euro za każdy nowy "ekologiczniejszy" samochód. Okazuje się, że te samochody nie spełniały i nie spełnią odpowiednich wymagań = kasa do zwrotu = miliardy Euro. No chyba, że prawo jest dla każdego inne. 
Ludzie kupili samochody, których parametry (spalanie) były niezgodne z deklaracjami. Mój Tiguan 2.0 TDI pali średnio 9.5 litra a nie 6,8
Tak na "oko" dopłaciłem do paliwa przez 7 lat ok. 12 000 zł więcej niż mogłem oczekiwać po deklarowanym spalaniu. Teraz już wiem, że to nie była wina mojego stylu jazdy. Poza tym ludzie byli od lat zatruwani szkodliwymi substancjami. Jakie to spowodowało straty i koszty ?
Gdyby dobrali się na serio do VW to musiałby upaść. Ale tego nie zrobią. Wypłacą odszkodowania amerykanom i żydom (jak zwykle) a reszta za to zapłaci i karawana pojedzie dalej. Standard.
Edit: Na okoliczność afery z VW przypomniały mi się słowa z filmy "Ziemia Obiecana", gdy bankier Grosglik mów do Moryca: "Jaka zmowa - to obrona. Żeby to nie był Borowiecki a ktoś inny to by się go nadepnęło nieznacznie i zdechłby prędko. Ale pan wiesz - jaki to jest kolorysta"
Ludzie kupili samochody, których parametry (spalanie) były niezgodne z deklaracjami. Mój Tiguan 2.0 TDI pali średnio 9.5 litra a nie 6,8
Gdyby dobrali się na serio do VW to musiałby upaść. Ale tego nie zrobią. Wypłacą odszkodowania amerykanom i żydom (jak zwykle) a reszta za to zapłaci i karawana pojedzie dalej. Standard.
Edit: Na okoliczność afery z VW przypomniały mi się słowa z filmy "Ziemia Obiecana", gdy bankier Grosglik mów do Moryca: "Jaka zmowa - to obrona. Żeby to nie był Borowiecki a ktoś inny to by się go nadepnęło nieznacznie i zdechłby prędko. Ale pan wiesz - jaki to jest kolorysta"
-
haka21
- Aktywny
- Posty: 178
- Rejestracja: 16 lis 2014, 17:30
- Auto: Golf6
- Engine: CAXA 1.4 TSI 122km
- Localization: Silesia Stela
Re: VW afera
Pewni miłośnicy knedli i piwa z branży twierdzą że to część pewnej wielkiej strategii , która ma doprowadzić do całkowitego wycofania technologii diesla z komercyjnych zastosowań. VW spełniać ma rolę podobną jak Ben Johnson w aferze dopingowej.Nikt nie oszukiwał. Spełniano normy w określonych warunkach zgodnie z metodologią pomiarów, która swoją drogą nie ma i nie miała nic wspólnego z realną eksploatacją pojazdów. Ta sama metodologia (nierealna ) obowiązuje w deklarowaniu zużyciu paliwa ( o dziwo w USA deklarowane przez producenta zużycie paliwa jest realne i jakże inne niż w Europie , uwzględniające np. zmienne warunki drogowe i coś takiego jak opór aerodynamiczny). Naiwnością jest sądzić , że cokolwiek z deklarową emisją CO2 na poziomie 100g/1km zachowa tę samą emisję jadąc 230km/h i przepalając krocie- ale na stanowisku i owszem 100g CO2 jak w pysk strzelił. Już wkrótce nowe fakty , że inni też ,NAGLE okaże się że nikt nie był w stanie spełnić norm w realnym ruchu. Z pewnych względów musiał to być gracz formatu VW przodujący w technologii diesla. Prezydent PSA/Citroen Jacques Calvet próbował poinformować świat o skutkach zdrowotnych "super czystych dieseli . Świat potrzebował czasu na zwrot poniesionych kosztów inwestycji. Uznano że czas na zmiany?
- tberent
- Banned
- Posty: 1867
- Rejestracja: 20 sie 2015, 13:51
- Auto: VW Golf 6
- Engine: CBCD
- Localization: Lodzkie
Re: VW afera
Sprawdzaliscie się. ?
http://info.volkswagen.com/pl/pl/home?tab=check-own-car
Mnie przepraszaja juz [FACE WITH TEARS OF JOY]
http://info.volkswagen.com/pl/pl/home?tab=check-own-car
Mnie przepraszaja juz [FACE WITH TEARS OF JOY]
-
erniio
- Nieśmiały
- Posty: 29
- Rejestracja: 17 paź 2014, 21:05
- Auto: VW Golf VI
- Engine: 1.6 TDi Blue motion
Re: VW afera
Ja też jestem objęty tą akcję 1.6 TDI
-- 07 paź 2015, 01:44 --
Ja też jestem objęty tą akcję 1.6 TDI
-- 07 paź 2015, 01:44 --
Ja też jestem objęty tą akcję 1.6 TDI
-
haka21
- Aktywny
- Posty: 178
- Rejestracja: 16 lis 2014, 17:30
- Auto: Golf6
- Engine: CAXA 1.4 TSI 122km
- Localization: Silesia Stela
Re: VW afera
Wszyscy chętni do eko-pokuty muszą się uzbroić w cierpliwość , bo akcja ruszy od stycznia 2016r. Ciekawe tylko na którą wersję się zdecydują producenci
1. usunięcie maskującego oprogramowania przy zachowaniu osiągów?
2. czy dostosowanie osiągów do wskazań.
Dobry chip-tunning kosztuje , ten za parę stówek jest do niczego , a darmowy chip-tunning jest ............ darmowy

1. usunięcie maskującego oprogramowania przy zachowaniu osiągów?
2. czy dostosowanie osiągów do wskazań.
Dobry chip-tunning kosztuje , ten za parę stówek jest do niczego , a darmowy chip-tunning jest ............ darmowy
-
niedzwiedz1981
- Stały Bywalec
- Posty: 462
- Rejestracja: 06 cze 2013, 15:49
- Auto: golf VII 1.4 tsi
- Engine: CZCA
- Localization: Poznan
Re: VW afera
ciekawe jak to bedzie, niestety spadek wartosci auta moze byc realny...
co do osiagów- boje się ze bedzie gorzej po naprawie serwisowej...
co do osiagów- boje się ze bedzie gorzej po naprawie serwisowej...
diesel podstawą, turbo zabawą...
- greg2
- Senior Moderator
- Posty: 1024
- Rejestracja: 04 cze 2013, 15:45
- Auto: Golf VII GTI
- Engine: 2.0 TSI
- Localization: Warszawa
Re: VW afera
Nie ma przymusu zgadzac sie na ta "naprawe" i pewnie wiekszosc tak zrobi jak sie okaze po zmianie softu w sterowniku silnika ma zmniejszyc sie moc.
- kakaruto
- Mieszkaniec
- Posty: 1927
- Rejestracja: 27 lut 2012, 22:57
- Auto: Golf 6
- Engine: CAVD
- Localization: Silesia
Re: VW afera
Szczerzę wątpię aby rozwiązanie polegało na przycięciu mocy / momentu - gdyż wtedy okazałoby się że towar nie spełnia warunków umowy, a w związku z tym dawałoby to podstawę na zwrot samochodu, zresztą nietrzymanie normy Euro 5 już może podpadać pod niezgodność z umową.
Jakbym miał diesla i rozwiązanie polegało by na przycięciu mocy i realnie dałoby się oddać samochód w związku z niezgodnością towaru z umową to ani chwili bym się nie wahał z updatem softu silnika
Jakbym miał diesla i rozwiązanie polegało by na przycięciu mocy i realnie dałoby się oddać samochód w związku z niezgodnością towaru z umową to ani chwili bym się nie wahał z updatem softu silnika
My TSI
- Sadiav
- Nowicjusz
- Posty: 14
- Rejestracja: 27 maja 2014, 14:28
- Auto: VW Golf 6
- Engine: 1 6 tdi
- Localization: DW
Re: VW afera
To oznacza ze wszyscy którzy zrobili sobie chip-tunning i podniesli moc po tej akcji wroca do serii?
Masakra ciekawe kto sie na to zgodzi a moze inaczej jakie maja srodki przymusu aby ta akcje u wszystkich wykonac?
Masakra ciekawe kto sie na to zgodzi a moze inaczej jakie maja srodki przymusu aby ta akcje u wszystkich wykonac?
-
Marcin
- Nieśmiały
- Posty: 29
- Rejestracja: 14 sie 2015, 10:57
- Auto: MK6 R-Line Pakiet
- Engine: 1.6 TDI CAYC
- Localization: Gdynia
Re: VW afera
Jeśli ktoś ma auto na gwarancji to zrobią mu to w ramach kolejnego przeglądu, nie poradzisz jak chcesz zachować gwarancję.
Przy pozostaniu przy starych "nastawach" pozostają kwestie wysokości składek za ubezpieczenie, podatków, stref wyłączonych z ruchu dla niższych norm euro. Ciekawe co z tego wyjdzie.
Przy pozostaniu przy starych "nastawach" pozostają kwestie wysokości składek za ubezpieczenie, podatków, stref wyłączonych z ruchu dla niższych norm euro. Ciekawe co z tego wyjdzie.

Re: VW afera
greg2 pisze:Nie ma przymusu zgadzac sie na ta "naprawe" i pewnie wiekszosc tak zrobi jak sie okaze po zmianie softu w sterowniku silnika ma zmniejszyc sie moc.
dokładnie
- tberent
- Banned
- Posty: 1867
- Rejestracja: 20 sie 2015, 13:51
- Auto: VW Golf 6
- Engine: CBCD
- Localization: Lodzkie
Re: VW afera
jasne że ktoś kto ma chipsa to nie pojedzie na to. z moich znajomych chyba niema już osoby z 1.6 TDI CR na seryjnym sofcie
własnie jak wyżej ktoś napisał
jeżeli :
- zmniejsza moc
- zmniejsza moment
- zmniejsza normę
to można oddać im auto nawet z rynku wtórnego. W końcu na podstawie takich parametrów się kupuje auto.
dlatego tego nie zrobią.
Wydaje mi się że będą doposażać auta w jakieś "czarne pudełko" które będzie być może jakimś filtrem czy coś.
Swoją drogą to nadal nie rozumiem jak auto poznaje czy jest badane czy normalnie eksploatowane.
chyba że tylko auto sprawdzani na testach przedsprzedażą.
własnie jak wyżej ktoś napisał
jeżeli :
- zmniejsza moc
- zmniejsza moment
- zmniejsza normę
to można oddać im auto nawet z rynku wtórnego. W końcu na podstawie takich parametrów się kupuje auto.
dlatego tego nie zrobią.
Wydaje mi się że będą doposażać auta w jakieś "czarne pudełko" które będzie być może jakimś filtrem czy coś.
Swoją drogą to nadal nie rozumiem jak auto poznaje czy jest badane czy normalnie eksploatowane.
chyba że tylko auto sprawdzani na testach przedsprzedażą.
Re: VW afera
Panowie, zwróćcie uwagę na aspekt prawny afery :
Wszyscy zostaliśmy oszukani - z pełną premedytacją wprowadzeni w błąd przez Koncern VW.
W mojej ocenie tylko czekać aż w USA posypią się pozwy zbiorowe - wszak niektóre stany oszalały na punkcie eko.
Europa nie pozostanie dłużna - moim zdaniem VW będzie musiał rozpatrywać sprawę i w tym zakresie - czyli zająć jasne stanowisko w sprawie odszkodowań...
Roszczenia wynikające z tytułu niezgodności towaru z umową na skutek oszustwa producenta - nie ulegają przedawnieniu - to tak na pociechę:)
Wszyscy zostaliśmy oszukani - z pełną premedytacją wprowadzeni w błąd przez Koncern VW.
W mojej ocenie tylko czekać aż w USA posypią się pozwy zbiorowe - wszak niektóre stany oszalały na punkcie eko.
Europa nie pozostanie dłużna - moim zdaniem VW będzie musiał rozpatrywać sprawę i w tym zakresie - czyli zająć jasne stanowisko w sprawie odszkodowań...
Roszczenia wynikające z tytułu niezgodności towaru z umową na skutek oszustwa producenta - nie ulegają przedawnieniu - to tak na pociechę:)

