Stuki w zawieszeniu
Moderator: flo
Regulamin forum
Problemy, usterki dotyczące Volkswagen Golf MK7.
Bezwzględnie należy przestrzegać poniższych zasad:
Problemy, usterki dotyczące Volkswagen Golf MK7.
Bezwzględnie należy przestrzegać poniższych zasad:
- Pojedynczy wątek może dotyczyć dokładnie jednego problemu/usterki (nie rozwiązujemy wielu problemów w jednym temacie).
- Pytania, porady, sugestie nie związane z tematyką problemu umieszczaj w osobnym temacie właściwego działu (nie dyskutujemy na tematy poboczne w ramach danego tematu).
- W przypadku samodzielnego rozwiązania opisanego problemu, opisz sposób jego rozwiązanie wraz z przyczyną jego powstania (o ile jest ci znana).
- W ramach nowego tematu zastosuj jeden z dostępnych prefixów - precyzujący model w którym wykryto problem lub którego opisana usterka dotyczy.
- Tak tytułuj opis swojego problemu aby identyfikował opisywaną w nim treść. Zabrania się używania wyrazów "Problem", "Usterka", "Pomocy" w tytule wątku - to jest oczywiste!
- Przed założeniem nowego tematu, sprawdź (przy pomocy funkcji Szukaj) czy istnieje wątek opisujący analogiczny problem, a jeżeli istnieje to kontynuuj w nim dyskusję.
- Szczegółowo opisz swój problem/usterkę (nie pomijaj żadnych informacji) - im więcej szczegółów tym większe szanse na jego pozytywne i szybkie rozwiązanie.
- Problemy/Usterki dotyczące Golf 6 znajdują się w dziale MK6
- Jeżeli otrzymasz odpowiedź, poradę na opisany problem - odwdzięcz się przyznaniem pochwały. Tu przeczytasz jak przyznać pochwałę
- Równolegle obowiązują wszystkie zasady opisane w ramach Regulaminu forum
- swietlik
- Stały Bywalec
- Posty: 398
- Rejestracja: 26 paź 2013, 13:35
- Auto: vw golf 7
- Engine: tsi 1.4 122km
- Localization: Bytom
Re: Stuki w zawieszeniu
Witam mamy nowy wątek jeśli chodzi o stuki w zawieszeniu,jeden z naszych znajomych z forum miał taki przypadek który zaczyna mnie zastanawiać czyt nasze amorki są bezpieczne i nie padają po kilku tysiącach kilometrów, dodaję że golf jest prawie nowy i dokładnie napisał tak...
Prawy tylny amortyzator, głuche stuki na nierównościach, jakby ktoś walił w tylna półkę. Po 3 wizytach w aso i trzech stwierdzeniach, że to normalna praca zawieszenia pojechałem na pierwszą spotkaną stację diagnostyczną i w teście amorów wyszło, że amortyzator ma 20% sprawności (pozostałe trzy ok. 75-77%). Dopiero jak przyjechałem z papierkiem to ASO wrzuciło samochód na test i przyznali, że padł amor (prawdopodobnie stuki przez luz poprzeczny).
Prawy tylny amortyzator, głuche stuki na nierównościach, jakby ktoś walił w tylna półkę. Po 3 wizytach w aso i trzech stwierdzeniach, że to normalna praca zawieszenia pojechałem na pierwszą spotkaną stację diagnostyczną i w teście amorów wyszło, że amortyzator ma 20% sprawności (pozostałe trzy ok. 75-77%). Dopiero jak przyjechałem z papierkiem to ASO wrzuciło samochód na test i przyznali, że padł amor (prawdopodobnie stuki przez luz poprzeczny).
-
MlodyB7
- Sympatyk
- Posty: 85
- Rejestracja: 27 cze 2013, 14:16
- Auto: VW Golf 7
- Engine: 1.2 TSI
- Localization: B7 Slonsk
Re: Stuki w zawieszeniu
swietlik pisze:Witam mamy nowy wątek jeśli chodzi o stuki w zawieszeniu,jeden z naszych znajomych z forum miał taki przypadek który zaczyna mnie zastanawiać czyt nasze amorki są bezpieczne i nie padają po kilku tysiącach kilometrów, dodaję że golf jest prawie nowy i dokładnie napisał tak...
Prawy tylny amortyzator, głuche stuki na nierównościach, jakby ktoś walił w tylna półkę. Po 3 wizytach w aso i trzech stwierdzeniach, że to normalna praca zawieszenia pojechałem na pierwszą spotkaną stację diagnostyczną i w teście amorów wyszło, że amortyzator ma 20% sprawności (pozostałe trzy ok. 75-77%). Dopiero jak przyjechałem z papierkiem to ASO wrzuciło samochód na test i przyznali, że padł amor (prawdopodobnie stuki przez luz poprzeczny).
Serwus,
Ja tez moze doloze swoje 3 grosze bo cos w tym temacie wiem.
Rocznik 2013 koniec sierpnia.Auto ma na chwile oebcna 51 tys.
Felgi 18stki , sprezyny Eibach.Zima 15stki.
Problemy zaczely sie pojawiac po jakims dluzszym czasie po wymianie sprezyn.Zaczelo sie od dziwnego tykania podczas skrecania w miejscu kierownica w lewo badz prawo.W ASo stwierdzili ,ze wo wymiany sa lozzyska i przeguby.
Pojechalem do innego mechanika i sie okazalo ,ze wszystko jest z grubsza ok poza jakas czescia ktora wydaje dzwiek przy skrecaniu , ale nie byla to wada mechaniczna tylko guma ktora wydawala ten dzwiek.Nie bylo sensu wymiany czesci nowej na nowa wtedy auta mialo kolo 15 tys.Przywyczailem sie do tego.Jakis czas temu zauwazylem ,ze auto sie buja na zakretasz i ewidentnie nie trzymalo sie drogi jak to bylo na poczatku.W dodatku podczas wyjezdzania z garazu a mam duza gorke na koncu z garbem gdzie amorki i sprezyny pracuja najbardziej mam dziwne trzeszczenie.W miejskiej jezdzie tego nie jestem w stanie zauywazyn poza garbem przy wyzszej predkosci oraz w garazu przywyjezdzie.Ostatnio zminilem opony na zimowe i sie okazalo ,ze amory z przodu wylane, guma peknieta na amorze lewym plus zaczely sie pocic amortyzatory z tylu.Wymienilem narazie przod na Bilsteina.Drzwiek mimo wszystko na gorce nadal jest.Takze cos nadal jest na rzeczy.Auto zdecydowanie lepiej sie teraz prowadzi.
Poruszalem ost temat na innym forum i w moim przypadku ,albo mam mega pecha ,ze 4 amortyzatory byly wadliwe ,albo sprezyny Eibach tak przyspieszyly zuzycie amorkow.Chociaz ludzie objezdzili ko 80 czy 100 tys na takim setupie jak moj i 0 problemow.Dodatkowo w zimie miaelm 15stki.
Na wiosne zmieniam kompletnie zawieszenie na gwintowane badz w pelni sportowe.Jak samochod bedzie rozkrecony to wtedy poporsze o dalsza diagnoze trzeszczenia.
Z tego co doczytalem to wadliwe byly gorne mocowania na wachaczu tak ? Jesli chodzi o trzeszczenie na garbach
- Marras
- Stały Bywalec
- Posty: 339
- Rejestracja: 23 lis 2014, 16:12
- Auto: Golf 5 i Golf 7
- Engine: 1.9 TDI i 2.0 GTD
- Localization: Wielkopolska
Re: Stuki w zawieszeniu
Nie chce byc niegrzeczny, to nie moja sprawa.
Ale kupiwac 105 konne auto i za gruba kase wymieniac cale zawieszenie...
Ani to GTI z jazdy, ani z silnika, ani z wygladu...
A koszty poniesione. Niezła fantazja
Zmienic cos dobrego na stukajacego i twardego, bez sensu
Ale powodzenia
Ale kupiwac 105 konne auto i za gruba kase wymieniac cale zawieszenie...
Ani to GTI z jazdy, ani z silnika, ani z wygladu...
A koszty poniesione. Niezła fantazja
Zmienic cos dobrego na stukajacego i twardego, bez sensu
Ale powodzenia
-
mikypl
- Nowicjusz
- Posty: 16
- Rejestracja: 28 paź 2015, 19:01
- Auto: VW Golf 7
- Engine: 1.4 TSI 140hp
- Localization: Warszawa
Re: Stuki w zawieszeniu
MlodyB7, co do trzeszczenia przy kręceniu kierownicą, to sprawdź, górne mocowania amortyzatorów. Miałem takie stuki w Volvo, którym jeździłem jakiś czas temu. Dźwięk jakby coś przeskakiwało podczas kręcenia kierownicą właśnie na postoju. Oczywiście pierwsze tropy ASO poszły na maglownicę, ale pojechałem do swojego mechanika, który specjalizuje się akurat w Volvo i po wymianie górnych mocowań, poduszek czy jak to się tam nazywa wszystko wróciło do normy. Tylko nie wiem jak to jest w Golfach.
Było: Mitsu MSS, Volvo S40T5AWD, Nissan X-Trail, MK7 1.2
Jest: Czarny mat MK7 1.4
Jest: Czarny mat MK7 1.4
-
MlodyB7
- Sympatyk
- Posty: 85
- Rejestracja: 27 cze 2013, 14:16
- Auto: VW Golf 7
- Engine: 1.2 TSI
- Localization: B7 Slonsk
Re: Stuki w zawieszeniu
mikypl pisze:MlodyB7, co do trzeszczenia przy kręceniu kierownicą, to sprawdź, górne mocowania amortyzatorów. Miałem takie stuki w Volvo, którym jeździłem jakiś czas temu. Dźwięk jakby coś przeskakiwało podczas kręcenia kierownicą właśnie na postoju. Oczywiście pierwsze tropy ASO poszły na maglownicę, ale pojechałem do swojego mechanika, który specjalizuje się akurat w Volvo i po wymianie górnych mocowań, poduszek czy jak to się tam nazywa wszystko wróciło do normy. Tylko nie wiem jak to jest w Golfach.
Super. Dzieki i sprawdze bo moze to byc to. Bo tak jak mowisz tak jak by cos przeskakiwalo.
- greg2
- Senior Moderator
- Posty: 1024
- Rejestracja: 04 cze 2013, 15:45
- Auto: Golf VII GTI
- Engine: 2.0 TSI
- Localization: Warszawa
Re: Stuki w zawieszeniu
Sprawdz jeszcze czy sprezyna jest cala i czy przypadkiem nie obraca sie lekko przy skretach. W golfie 4 tak mialem ze pekla mi koncowka sprezyny, ok 2cm przy kielichu dolnym zaraz przy blokadzie ktora zapobiega obrotowi sprezyny. A stalo sie to przy zjezdzie z wiaduktu gdzie byla jakas studzienka lekko wklesla. I nie bylo tego wogole widac, objawialo sie to przy skretach dzwiekiem metalicznego przeskoku.
-
MlodyB7
- Sympatyk
- Posty: 85
- Rejestracja: 27 cze 2013, 14:16
- Auto: VW Golf 7
- Engine: 1.2 TSI
- Localization: B7 Slonsk
Re: Stuki w zawieszeniu
Sprezyny sa cale bo wymianialem amortyzatory tydzien temu. I gosciu mowil ,ze wezystko jest ok ,ale cos jest na rzeczy i ze skrecaniem kierownica te drobne przeskakiwanie plus trzeszczenie zawieszenia przy poprzecznisciach. Ale to ogarne jakos za niedlugo bo juz mam poszlaki co to moze byc.
Re: Stuki w zawieszeniu
Sprężyny po pewnym czasie się wyginaja w którąś stronę, potem jak je przekrecisz w drugą to przy uginaniu skrzypia
to też może być trop jeśli wymieniales amorki.
Ale głównie stawialbym na poduszkę górnego mocowania amorka.
Ale głównie stawialbym na poduszkę górnego mocowania amorka.
-
MlodyB7
- Sympatyk
- Posty: 85
- Rejestracja: 27 cze 2013, 14:16
- Auto: VW Golf 7
- Engine: 1.2 TSI
- Localization: B7 Slonsk
Re: Stuki w zawieszeniu
kamill pisze:Sprężyny po pewnym czasie się wyginaja w którąś stronę, potem jak je przekrecisz w drugą to przy uginaniu skrzypiato też może być trop jeśli wymieniales amorki.
Ale głównie stawialbym na poduszkę górnego mocowania amorka.
[OK HAND SIGN]
- swietlik
- Stały Bywalec
- Posty: 398
- Rejestracja: 26 paź 2013, 13:35
- Auto: vw golf 7
- Engine: tsi 1.4 122km
- Localization: Bytom
Re: Stuki w zawieszeniu
Amorki wymienione bez problemu w serwisie.
-
Wojtass
- VIP
- Posty: 155
- Rejestracja: 01 lis 2013, 17:36
- Auto: VW Golf 7
- Engine: 1.4 TSI 140KM
- Localization: Podbeskidzie
Re: Stuki w zawieszeniu
swietlik pisze:Amorki wymienione bez problemu w serwisie.
Cześć,
Wymieniono Ci komplet, czy tylko 2 tylnie?
A powiedz mi..., faktycznie Ci stukały tak głośno na nierównościach drogi, czy zgłosiłeś je profilaktycznie do wymiany? Była jazda próbna w serwisie, czy uwierzono Ci na słowo?
Prawdą jest, że to "sportowe zawieszenie" do cichych nie należy i też się nieraz zastanawiam, czy te odgłosy z tyłu auta, to norma, czy odgłosy awarii.
No i rzecz najważniejsza. Jak oceniasz końcowy efekt po wymianie amorków. Jest zdecydowanie lepiej, czy właściwie bez zmian?
Pozdrawiam.
- swietlik
- Stały Bywalec
- Posty: 398
- Rejestracja: 26 paź 2013, 13:35
- Auto: vw golf 7
- Engine: tsi 1.4 122km
- Localization: Bytom
Re: Stuki w zawieszeniu
Wojtass pisze:swietlik pisze:Amorki wymienione bez problemu w serwisie.
Cześć,
Wymieniono Ci komplet, czy tylko 2 tylnie?
A powiedz mi..., faktycznie Ci stukały tak głośno na nierównościach drogi, czy zgłosiłeś je profilaktycznie do wymiany? Była jazda próbna w serwisie, czy uwierzono Ci na słowo?
Prawdą jest, że to "sportowe zawieszenie" do cichych nie należy i też się nieraz zastanawiam, czy te odgłosy z tyłu auta, to norma, czy odgłosy awarii.
No i rzecz najważniejsza. Jak oceniasz końcowy efekt po wymianie amorków. Jest zdecydowanie lepiej, czy właściwie bez zmian?
Pozdrawiam.
Stukało na tarce tak średnio to zależało od drogi jaka była i tylko z tyłu i tak zgłosiłem a zgłosiłem to tydzień wcześniej bo umawiałem się na przegląd okresowy,wiadomo była sugestia że muszą to sprawdzić czy się nadają do wymiany,samochód zabrali na serwis i stwierdzili że wymieniają,chyba jest lepiej bo na razie było całkiem cicho ale z czasem sprawdzę dokładniej, jeszcze w razie czego jest 2-lata gwarancji.
- kakaruto
- Mieszkaniec
- Posty: 1927
- Rejestracja: 27 lut 2012, 22:57
- Auto: Golf 6
- Engine: CAVD
- Localization: Silesia
Re: Stuki w zawieszeniu
Wygląda na to że jest rozwiązanie na stukające sportowe zawieszenie
Źródło: http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f= ... 3#p6913743
Panowie ! Dzisiaj założyli mi w ASO Bilsteiny. Pełen sukces ! W aucie zapanowała cisza. Zero stuków, puków jedynie normalna praca zawieszenia. Przyjemność ta kosztowała mnie 350 zł za amortyzatory z którymi pojechałem do serwisu gdzie wymieniono mi je za darmo. Wydaje mi się również, że auto jest teraz bardziej komfortowe. Możliwe że Bilsteiny nie są tak twarde jak oryginalne fabryczne Sachsy. Dla mnie to jedynie plus. Dla zainteresowanych zmianą - ja mam zawieszenie sportowe, a założone obecnie amortyzatory to Bilstein B4 19-230559. Polecam i zachęcam do podejmowania słusznych decyzji.
Źródło: http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f= ... 3#p6913743
My TSI
-
alcalu
- Nowicjusz
- Posty: 9
- Rejestracja: 11 paź 2015, 16:06
- Auto: Golf 7
- Engine: 1.4 122
- Localization: Warszawa
Re: Stuki w zawieszeniu
hi
ilu z was w golf7 1.4 125/122 przy normalnym zawieszeniu uwaza ze tył puka / jest głośniejszy niż przód? mam wrażenie ze w mojej V bylo ciszej, stuki sa na garbach i łatach i właściwie tylko tyle, dziury i inne nierówności przechodzi ok. przebieg raptem 9000 km ale wrazenie mam takie w miare od poczatku
ilu z was w golf7 1.4 125/122 przy normalnym zawieszeniu uwaza ze tył puka / jest głośniejszy niż przód? mam wrażenie ze w mojej V bylo ciszej, stuki sa na garbach i łatach i właściwie tylko tyle, dziury i inne nierówności przechodzi ok. przebieg raptem 9000 km ale wrazenie mam takie w miare od poczatku
- swietlik
- Stały Bywalec
- Posty: 398
- Rejestracja: 26 paź 2013, 13:35
- Auto: vw golf 7
- Engine: tsi 1.4 122km
- Localization: Bytom
Re: Stuki w zawieszeniu
Wszyscy tak mają bo niby ten typ tak ma,ja wymieniłem z tyłu amorki i na razie jest cisza.
-
Wojtass
- VIP
- Posty: 155
- Rejestracja: 01 lis 2013, 17:36
- Auto: VW Golf 7
- Engine: 1.4 TSI 140KM
- Localization: Podbeskidzie
Re: Stuki w zawieszeniu
kakaruto pisze:Wygląda na to, że jest rozwiązanie na stukające sportowe zawieszenie.
Źródło: http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f= ... 3#p6913743
Hmm..., wygląda na to, że faktycznie coś jest na rzeczy. Przejrzałem dzisiaj kilka zagranicznych for i..., jak na razie, użytkownicy Bilsteinów chwalą sobie te amory. Nic nie stuka i nie puka...
Szkoda tylko, że koszt Bilsteinów jest po stronie klienta, bo dostawcą amorów dla VW jest (chyba ?) Sachs.
- marcin79
- Aktywny
- Posty: 149
- Rejestracja: 14 mar 2012, 21:01
- Auto: vw golf 7
- Engine: CMBA 90 KW
- Localization: Zabrze
- Lokalizacja: Zabrze
Re: Stuki w zawieszeniu
Może ktoś wie jaki model bilsteinów na tył będzie zamienny w stosunku do oryginałów do golfa 7 hatchback 1.4 tsi zawieszenie sportowe
byl golf2 ,golf3 ,golf4 ,golf6 ,golf6 jest golf7 wszystkie 3d
- swietlik
- Stały Bywalec
- Posty: 398
- Rejestracja: 26 paź 2013, 13:35
- Auto: vw golf 7
- Engine: tsi 1.4 122km
- Localization: Bytom
Re: Stuki w zawieszeniu
Jeśli tak jest to takie coś to powinien robić serwis VW za darmo bo to jest niedopracowana konstrukcja,ale są cwani bo jak mi wymieniali to nie ma żadnej adnotacji w książce serwisowej,na logikę to jak by każdemu odnotowali to by się przyznali do bubla,na razie mam ciszę i i jeszcze 2 lata gwarancji jak znowu zaczną stukać to teraz będę żądał adnotacji wymiany amorków.
-
darobat70
- Nieśmiały
- Posty: 41
- Rejestracja: 13 lut 2016, 10:12
- Auto: VW golf 7 Variant
- Engine: 1.4 Tsi 122KM
- Localization: Warszawa
Re: Stuki w zawieszeniu
Golf 7 Variant 1.4 122 KM 2014 r. Witam wszystkich .Trafiłem tutaj ponieważ szukałem w internecie czy problem z zawieszeniem w golfie 7 dotyczy tylko mnie czy inni użytkownicy też mają podobne.Z tego co czytam to jest usterka która występuje dość często .Nie wiem po czym poznać zawieszenie sportowe z tyłu mam wielowahacz. Mój od nowości trzeszczy z przodu przy pokonywaniu na jezdni "garbów spowalniających jazdę" od nowości też jadąc wolno po nierównościach z tyłu słychać delikatne pukanie auto ma przejechane 6000 km zastanawiam się czy "ten typ tak ma "czy udać się do ASO .Z drugiej strony nie chciałbym żeby mi pół nowego samochodu rozebrali (no chyba że znają problem i nie będą szukać po omacku) żeby dowiedzieć się co trzeszczy i puka .A jeżeli to fabryczna wada ?
-
marekmm
- Nieśmiały
- Posty: 23
- Rejestracja: 10 lut 2016, 18:30
- Auto: Golf Variant MK7.5
- Engine: 1.4TSI 125KM
- Localization: Piaseczno
Re: Stuki w zawieszeniu
darobat70 pisze:Golf 7 Variant 1.4 122 KM 2014 r. Witam wszystkich .Trafiłem tutaj ponieważ szukałem w internecie czy problem z zawieszeniem w golfie 7 dotyczy tylko mnie czy inni użytkownicy też mają podobne.Z tego co czytam to jest usterka która występuje dość często .Nie wiem po czym poznać zawieszenie sportowe z tyłu mam wielowahacz. Mój od nowości trzeszczy z przodu przy pokonywaniu na jezdni "garbów spowalniających jazdę" od nowości też jadąc wolno po nierównościach z tyłu słychać delikatne pukanie auto ma przejechane 6000 km zastanawiam się czy "ten typ tak ma "czy udać się do ASO .Z drugiej strony nie chciałbym żeby mi pół nowego samochodu rozebrali (no chyba że znają problem i nie będą szukać po omacku) żeby dowiedzieć się co trzeszczy i puka .A jeżeli to fabryczna wada ?
Ja mam ten sam problem( opisywany na innym forum). Mi już 3 razy wymieniali amorki i nadal puka, choć po ostatniej wymianie dużo mniej. Widzę że jesteś z W-wy, jak chcesz napisz na priv to gdzieś się spotkamy i porównamy w którym i jak puka. Ja z tym walczę od listopada.
-
Wojtass
- VIP
- Posty: 155
- Rejestracja: 01 lis 2013, 17:36
- Auto: VW Golf 7
- Engine: 1.4 TSI 140KM
- Localization: Podbeskidzie
Re: Stuki w zawieszeniu
Garść informacji z konkurencyjnego forum (posty jednego z forumowiczów):
- Link do posta
"Moja trzymiesięczna batalia z centralą VW oparła się o straszenie adwokatem, sądem i nagłośnieniem sprawy w mediach, ale w końcu, we czwartek, zamontowano mojej żonie cztery nowe amortyzatory Bilsteina. Amortyzatory kupiłem sam, ale zwrócono mi koszt tylnych fabrycznych amortyzatorów Sachsa. Koszt montażu pokrył VW. Zamontowano na przód Bilsteiny B4 22-230522, a na tył B4 19-230559. Cisza! Matko Boska, nareszcie w aucie jest cisza. Poza tym, zawieszenie odczuwa się jako bardziej miękkie, ale (co ciekawe) mam wrażenie, że auto prowadzi się stabilniej. Wyjaśnienie wygląda na dość proste - Sachs zrobił amortyzatory z jakiegoś gównianego materiału, zapewne z błędem konstrukcyjnym, ale nie przyzna się do tego, bo przecież "wizerunek firmy" ucierpi..., a VW, oczywiście mając wieloletnią umowę z Sachsem i sto tysięcy innych problemów, pali głupa i udaje, że wszystko jest w porządku..."
- Link do posta
"1. ...<ciach>...prowadziłem korespondencję z Wolfsburgiem, ponieważ mieszkam w Niemczech i auto tutaj też zostało kupione i zarejestrowane.
2. Amortyzatory przednie też postukiwały, tylko nie było to tak dokuczliwe, jak w przypadku tylnych, bo przednie zawieszenie jest jednak dość daleko wysunięte i odgłosy jego pracy nie rezonują w kabinie. Za komplet na przód i tył zapłaciłem w sklepie internetowym 225 euro (2 x 53,20 € tył i 2 x 61,60 € przód, -5 € rabatu za płatność gotówką), a VW zwrócił mi 2 x 34,60 € za tylne Sachsy (widać taką mają cenę dla napraw gwarancyjnych, bo cena dla klientów "pogwarancyjnych" w serwisie VW, to 69 euro za sztukę). Za przednie nie oddali mi ani centa, ale zamontowali wszystkie cztery za darmo, w ramach gwarancji."
- Link do posta
"Na początku mojej "przygody" z wymianą amortyzatorów, VW w ogóle nie chciał słyszeć o wymianie na jakiekolwiek inne, niż oryginalne, i oczywiście tylko z tyłu... Gdybym się poddał, to dostałbym kolejne amortyzatory Sachsa, które po kilkuset kilometrach postukiwałyby tak samo, jak poprzednie. Mnie chodziło o to, żeby VW pokrył koszty wymiany całego kompletu (ok. 260 euro koszt robocizny, przy wymianie wszystkich czterech), zwrócił koszt tylnych amortyzatorów, według swojego cennika, i co najważniejsze, uznał tę wymianę jako gwarancyjną, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Jak widać, udało się wymusić to, co chciałem, ale trwało to 3 miesiące, a na korespondencję wydałem chyba ze 40 euro, bo wszystkie pisma wysyłałem poleconym ze zwrotką."
- Link do posta
"Moja trzymiesięczna batalia z centralą VW oparła się o straszenie adwokatem, sądem i nagłośnieniem sprawy w mediach, ale w końcu, we czwartek, zamontowano mojej żonie cztery nowe amortyzatory Bilsteina. Amortyzatory kupiłem sam, ale zwrócono mi koszt tylnych fabrycznych amortyzatorów Sachsa. Koszt montażu pokrył VW. Zamontowano na przód Bilsteiny B4 22-230522, a na tył B4 19-230559. Cisza! Matko Boska, nareszcie w aucie jest cisza. Poza tym, zawieszenie odczuwa się jako bardziej miękkie, ale (co ciekawe) mam wrażenie, że auto prowadzi się stabilniej. Wyjaśnienie wygląda na dość proste - Sachs zrobił amortyzatory z jakiegoś gównianego materiału, zapewne z błędem konstrukcyjnym, ale nie przyzna się do tego, bo przecież "wizerunek firmy" ucierpi..., a VW, oczywiście mając wieloletnią umowę z Sachsem i sto tysięcy innych problemów, pali głupa i udaje, że wszystko jest w porządku..."
- Link do posta
"1. ...<ciach>...prowadziłem korespondencję z Wolfsburgiem, ponieważ mieszkam w Niemczech i auto tutaj też zostało kupione i zarejestrowane.
2. Amortyzatory przednie też postukiwały, tylko nie było to tak dokuczliwe, jak w przypadku tylnych, bo przednie zawieszenie jest jednak dość daleko wysunięte i odgłosy jego pracy nie rezonują w kabinie. Za komplet na przód i tył zapłaciłem w sklepie internetowym 225 euro (2 x 53,20 € tył i 2 x 61,60 € przód, -5 € rabatu za płatność gotówką), a VW zwrócił mi 2 x 34,60 € za tylne Sachsy (widać taką mają cenę dla napraw gwarancyjnych, bo cena dla klientów "pogwarancyjnych" w serwisie VW, to 69 euro za sztukę). Za przednie nie oddali mi ani centa, ale zamontowali wszystkie cztery za darmo, w ramach gwarancji."
- Link do posta
"Na początku mojej "przygody" z wymianą amortyzatorów, VW w ogóle nie chciał słyszeć o wymianie na jakiekolwiek inne, niż oryginalne, i oczywiście tylko z tyłu... Gdybym się poddał, to dostałbym kolejne amortyzatory Sachsa, które po kilkuset kilometrach postukiwałyby tak samo, jak poprzednie. Mnie chodziło o to, żeby VW pokrył koszty wymiany całego kompletu (ok. 260 euro koszt robocizny, przy wymianie wszystkich czterech), zwrócił koszt tylnych amortyzatorów, według swojego cennika, i co najważniejsze, uznał tę wymianę jako gwarancyjną, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Jak widać, udało się wymusić to, co chciałem, ale trwało to 3 miesiące, a na korespondencję wydałem chyba ze 40 euro, bo wszystkie pisma wysyłałem poleconym ze zwrotką."
- swietlik
- Stały Bywalec
- Posty: 398
- Rejestracja: 26 paź 2013, 13:35
- Auto: vw golf 7
- Engine: tsi 1.4 122km
- Localization: Bytom
Re: Stuki w zawieszeniu
Proste powinny zrobić akcję serwisową i wymienić wszystkim wszystkie na te inne co już wcale nie stukają bo to co piszecie to normalnie kicha jest od producenta pchana do samochodów,najlepiej tak jak kiedyś pisałem zrobić pozew zbiorowy i wymusić akcję serwisową wszystkich samochodów bo jak się ktoś wpieni to im zrobi jak z dieslem w USA i się wtedy
zesra..
a opinia idzie w świat a coraz bardziej mnie ta marka zaczyna wpieniać normalnie jak by jakaś to DACIA była za 5zł.(stuki, puki,czeszczenia i piski itp. cyrk na kółkach jak by jechał
)
Ja na razie mam ciszę z tymi stukami ale jak znowu zaczną stukać to sobie ich wezmę w obroty.
zesra..
a opinia idzie w świat a coraz bardziej mnie ta marka zaczyna wpieniać normalnie jak by jakaś to DACIA była za 5zł.(stuki, puki,czeszczenia i piski itp. cyrk na kółkach jak by jechał
)Ja na razie mam ciszę z tymi stukami ale jak znowu zaczną stukać to sobie ich wezmę w obroty.
-
darobat70
- Nieśmiały
- Posty: 41
- Rejestracja: 13 lut 2016, 10:12
- Auto: VW golf 7 Variant
- Engine: 1.4 Tsi 122KM
- Localization: Warszawa
Re: Stuki w zawieszeniu
Mam Golfa 7 variant z końca 20 14r przebieg 6000 km wielowahacz bez sportowego zawieszenia tłucze od nowości z tyłu na szybkich nierównościach studzienki, tarki,itp... przy prędkości 20.30.40 km także panowie problem nie dotycz tylko sportowego zawieszenia ostatnio zacząłem wsłuchiwać się w odgłosy z przodu oprócz skrzypienia stuki są ale dużo cichsze.Niedługo będę się czuł jak w łodzi podwodnej na dużej głębokości tu skrzypi tu puka i trzeszczy no i ta woda spod uszczelek drzwi brrrr. 
-
darobat70
- Nieśmiały
- Posty: 41
- Rejestracja: 13 lut 2016, 10:12
- Auto: VW golf 7 Variant
- Engine: 1.4 Tsi 122KM
- Localization: Warszawa
Re: Stuki w zawieszeniu
Serwis ASO CARSED Warszawa potwierdzili stuki podczas jazdy znają problem ale nie wymieniają amortyzatorów ponieważ problem wraca jak bumerang .Na pytanie co dalej ? otrzymałem odpowiedź "czekać rozwiązanie jest opracowywane" mam użytkować auto normalnie dalej zostanę wezwany na usunięcie usterki po opracowaniu rozwiązania być może będzie nowy typ amortyzatorów
- swietlik
- Stały Bywalec
- Posty: 398
- Rejestracja: 26 paź 2013, 13:35
- Auto: vw golf 7
- Engine: tsi 1.4 122km
- Localization: Bytom
Re: Stuki w zawieszeniu
Dobry bajer
jeśli tak twierdzą to się przyznają do bubla to teraz powinna być dożywotnia gwarancja na amorki ale na piśmie do puki tego nie dopracują tego w fabryce bo na pewno po gwarancji każdemu powiedzą by sobie płacił za wymianę,takie niestety jest prawo.
Ps. są inne amorki które są ok i nic nie tłucze bo już sobie wymieniali inni ale oczywiście na swój koszt,i co da się a jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę.

jeśli tak twierdzą to się przyznają do bubla to teraz powinna być dożywotnia gwarancja na amorki ale na piśmie do puki tego nie dopracują tego w fabryce bo na pewno po gwarancji każdemu powiedzą by sobie płacił za wymianę,takie niestety jest prawo. Ps. są inne amorki które są ok i nic nie tłucze bo już sobie wymieniali inni ale oczywiście na swój koszt,i co da się a jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę.