Przy dolewce czuje wyraźnie zapach paliwa z oleju (z bagnetu), spod korka też (ale słabiej). Ponoć zdarza się to tym co robią w zimie krótkie odcinki. Ostatnia wymiana była około 10 tyś kilometrów temu. Bagnet suchutki.
Moje odcinki to minimum 35 kilometrów od odpalenia do zatrzymania i średnio 100-150 kilometrów dziennie. Czy mam robić dłuższe odcinki, żeby było ok
Ktoś tak ma u siebie?
W ASO wstępnie na koniec tygodnia ws. klimy jestem umówiony to chyba dołożę kolejny element.
