Cześć,
Też mam fotele eA, ale nie zauważyłem u siebie tych objawów/efektów, o których piszesz (2-latek, 30k na liczniku), choć nie należę do wagi piórkowej, a zazwyczaj trzymam łokieć na podłokietniku.
Co do ewentualnej reklamacji... Oczywiście, że reklamuj, zwłaszcza jeśli usterka widoczna jest gołym okiem i dotyczy tylko jednych drzwi. Nie daj się zbyć stwierdzeniem, "Wie Pan..., ta tapicerka tak ma", bo moje auto jest przykładem, że jednak "tak nie ma"
Pozdrawiam.