W czym problem..biegi w automacie zmieniają się dość płynnie(wymieniony olej oraz zawory odpowiadające za ciśnienie w sprzęgłach), redukuje już gorzej,tak twardziej ale DSG takie jest-to moje trzecie i tak zawsze miałem. W sumie nic takiego nie robiłem jeszcze z zawieszeniem-jedynie 2 razy robiłem geometrię, nieznacznie była do poprawienia. Szarpaki były już w boju - niby wszystko norma...wymieniłem także przeguby wewnętrzne z półosiami. Jeździłem krótko z uszkodzoną manszetą ale tragedii nie było. I właśnie..kiedy wrzucam bieg manualnie i dodaj gaz - stuk..takie pojedyncze stuknięcie,nie za głośne ale odczuwalne na nodze(u mnie na dłoni bo jako inwalida mam auto dostosowane
Czyli ruszam na automacie, wbija się np. 3 bieg,przechodzę na zmianę ręczną,wrzucam 4, gaz...i puk..wrzucam 5,gaz i puk..
Wczoraj niestety stuknęło także w automatycznym trybie..
Poduszki skrzyni lub silnika? może jakaś końcówka? a może sanki nie trzymają? podobno były tam jakieś z czasem wadliwe śruby..
Dziękuję z góry za za zainteresowanie się moim problem.

