Piszczenie z tyłu

Moderator: BRUNO55

Regulamin forum
Klocki, tarcze, bębny, szczęki, cylindry, linki, płyn hamulcowy, ABS, ESP, czujnik zużycia klocków.

Pamiętaj:
  1. Pytania, porady, sugestie niezwiązane z danym tematem umieszczaj w osobnym temacie właściwego działu.
  2. W przypadku samodzielnego rozwiązania opisanego problemu, opisz sposób jego rozwiązanie wraz z przyczynę jego powstania (o ile jest ci znana).
  3. Przed założeniem nowego tematu, sprawdź, (przy pomocy funkcji Szukaj) czy istnieje wątek opisujący analogiczny problem, a jeżeli istnieje to kontynuuj w nim dyskusję.
  4. Równolegle obowiązują wszystkie zasady opisane w ramach Regulaminu forum
  5. Jeżeli otrzymasz odpowiedź na zadane pytanie, odwdzięcz się przyznaniem pochwały - tu przeczytasz jak przyznać pochwałę
ODPOWIEDZ
rsat
Niemowa
Posty: 1
Rejestracja: 22 sty 2013, 14:04
Auto: golf variant 6
Engine: 1.4 TSI 122KM
Localization: opolskie

Piszczenie z tyłu

Post autor: rsat »

Czy to normalne. Mam golfa variant 1,4 tsi 122 km. Ma 2 i troszkę latek 16000 przebiegu. Ostatnio usłyszałem że rano gdy wyjeżdżam z garażu , blaszak więc temperatura troszkę lepsza niż na zewnątrz a zima, gdy cofam po spuszczeniu ręcznego gdy wcisnę hamulec słychać lekki pisk. W czasie jazdy jest cicho gdy hamuję nic nie słychać. To samo gdy po pracy wyjeżdżam z garażu , też stoi na ręcznym i biegu, cisza nie ma pisku gdy hamuję wyjeżdżając na wstecznym. Nie wiem jak było wcześniej bo zawsze grało radio. A zdziwił mnie ten pisk gdy musiałem popchać samochód do garażu w domu bo nie chciał odpalić , za kierownicą żona , a ja pchając słyszałem delikatny pisk z tyłu. Dlatego teraz z rana wyłączyłem radio. Zobaczę jak jutro będzie. Co o tym myślicie.
Dziś wyjeżdżając cisza.
Tofik
Nieśmiały
Posty: 25
Rejestracja: 28 lis 2012, 11:09
Auto: VW Golf 6 Variant
Engine: 1.4 TSi 122 kM
Localization: KRK

Re: Piszczenie z tyłu

Post autor: Tofik »

Heh , przypadek?? ja mam taka sytuację: auta stoi np. 1- 2 dni w garażu podziemnym ( temp. ok 14-16 stopni, sucho) wyjeżdżam z garażu i przy hamowaniu po nocce pisk jak talalala, później przy dojeżdżaniu do bramy wyjazdowej z osiedla to samo.... auta nie stoi na ręcznym ....ostatnio po przejechaniu trasy ok 500 km zostawiłem auto na noc w garażu, rano ruszyłem i dalej piszczy.... pytanie : czy to jest normalne zjawisko ??
ODPOWIEDZ

Wróć do „Układ hamulcowy”