Check-engin + EPC = Awaria tłoka => Wymiana silnika
Regulamin forum
Rozrząd, układ korbowy, przepływomierz, turbo, intercooler, układ paliwowy, układ smarowania, sterowanie silnikiem ECM, sterowanie zapłonem, świece, przewody zapłonowe, rozdzielacze, chłodnica, pompa wody, wycieki płynu chłodniczego, przegrzewanie silnika, niedogrzanie silnika, czujniki, wskaźniki temperatury.
Pamiętaj:
Jeżeli chcesz doprecyzować problem użyj jednego z dostępnych prefixów
Rozrząd, układ korbowy, przepływomierz, turbo, intercooler, układ paliwowy, układ smarowania, sterowanie silnikiem ECM, sterowanie zapłonem, świece, przewody zapłonowe, rozdzielacze, chłodnica, pompa wody, wycieki płynu chłodniczego, przegrzewanie silnika, niedogrzanie silnika, czujniki, wskaźniki temperatury.
Pamiętaj:
- Pytania, porady, sugestie niezwiązane z danym tematem umieszczaj w osobnym temacie właściwego działu.
- W przypadku samodzielnego rozwiązania opisanego problemu, opisz sposób jego rozwiązanie wraz z przyczynę jego powstania (o ile jest ci znana).
- Przed założeniem nowego tematu, sprawdź, (przy pomocy funkcji Szukaj) czy istnieje wątek opisujący analogiczny problem, a jeżeli istnieje to kontynuuj w nim dyskusję.
- Równolegle obowiązują wszystkie zasady opisane w ramach Regulaminu forum
- Jeżeli otrzymasz odpowiedź na zadane pytanie, odwdzięcz się przyznaniem pochwały - tu przeczytasz jak przyznać pochwałę
Jeżeli chcesz doprecyzować problem użyj jednego z dostępnych prefixów
- Benzyna – jeżeli wątek dotyczy benzyniaków
- Diesel – jeżeli wątek dotyczy ropniaków
- LPG – jeżeli wątek dotyczy aut zagazowanych
- All – dla wątków, w których rodzaj paliwa nie jest istotny.
-
Demo
- Nowicjusz
- Posty: 13
- Rejestracja: 18 cze 2012, 13:45
- Auto: VW Golf
- Engine: TSI 118kW
- Localization: Wlkp
Check-engin + EPC = Awaria tłoka => Wymiana silnika
W dwóch słowach.
Rok produkcji 2010 (chyba czerwiec).
Przebieg: 26tys. km ( z tego 50% trasa na odcinkach po 200,300km, drugie 50% miasto na krótkich odcinkach 5-10km).
Eksploatacja: Delikatne obchodzenie na zimnym silniku, bez pałowania nawet na rozgrzanym. Przegląd w terminie. Lana Pb95 cały czas ze Statoil'a.
Inne: nie wiem co jeszcze mógłbym dodać?
Auto z miesiąca na miesiąc coraz głośniej chodziło, tj. szczególnie na postoju przy zapalonym silniku czuć było bardzo delikatne drgania.
W przeciągu ostatnich paru tygodniu pojawiła się kontrolka silnika na minutkę i znikała aż do momentu, kiedy silnik zaczął chodzić jak w Ursusie, przy dodaniu gazu łatwo słyszalny stał się warkot przy poziomie 2tys obrotów, który sprawiał wrażenie, jakby silnik chciał się zerwać ze smyczy. W tym momencie kontrola silnika zaczęła się palić sygnałem ciągłym i po chwili dołączyła do niej kontrolka EPC. Objawów żadnych przewlekłych w sumie nie było. Auto nie traciło mocy, odpalało bez problemu, jedynie od paru miesiące coraz głośniej chodziło (specyfika pracy bliska kulturze dobrze wyciszonego diesel'a ) Cała akcja rozegrała się na przeciągu 2 tygodni od pierwszego mignięcia ikonki silnika do jego zgonu.
Autko na lawecie zwiezione do ASO. Awaria tłoka. Nie oglądałem bebechów, zaufałem serwisowi. Bez żadnych problemów serwis wymienił cały silnik. Uzyskałem informację od konsultanta, że obecnie produkowane silniki są wolne od wad, a przynajmniej od tej.
Ogólnie przed zakupem auta spodziewałem się takiej awarii, wiec jakoś nie rozpaczam, tym bardziej, że ASO Berdychowski temat bardzo zgrabnie i efektywnie popchnęło do szczęśliwego końca i mój bolid jest znów w pełni sił.
Rok produkcji 2010 (chyba czerwiec).
Przebieg: 26tys. km ( z tego 50% trasa na odcinkach po 200,300km, drugie 50% miasto na krótkich odcinkach 5-10km).
Eksploatacja: Delikatne obchodzenie na zimnym silniku, bez pałowania nawet na rozgrzanym. Przegląd w terminie. Lana Pb95 cały czas ze Statoil'a.
Inne: nie wiem co jeszcze mógłbym dodać?
Auto z miesiąca na miesiąc coraz głośniej chodziło, tj. szczególnie na postoju przy zapalonym silniku czuć było bardzo delikatne drgania.
W przeciągu ostatnich paru tygodniu pojawiła się kontrolka silnika na minutkę i znikała aż do momentu, kiedy silnik zaczął chodzić jak w Ursusie, przy dodaniu gazu łatwo słyszalny stał się warkot przy poziomie 2tys obrotów, który sprawiał wrażenie, jakby silnik chciał się zerwać ze smyczy. W tym momencie kontrola silnika zaczęła się palić sygnałem ciągłym i po chwili dołączyła do niej kontrolka EPC. Objawów żadnych przewlekłych w sumie nie było. Auto nie traciło mocy, odpalało bez problemu, jedynie od paru miesiące coraz głośniej chodziło (specyfika pracy bliska kulturze dobrze wyciszonego diesel'a ) Cała akcja rozegrała się na przeciągu 2 tygodni od pierwszego mignięcia ikonki silnika do jego zgonu.
Autko na lawecie zwiezione do ASO. Awaria tłoka. Nie oglądałem bebechów, zaufałem serwisowi. Bez żadnych problemów serwis wymienił cały silnik. Uzyskałem informację od konsultanta, że obecnie produkowane silniki są wolne od wad, a przynajmniej od tej.
Ogólnie przed zakupem auta spodziewałem się takiej awarii, wiec jakoś nie rozpaczam, tym bardziej, że ASO Berdychowski temat bardzo zgrabnie i efektywnie popchnęło do szczęśliwego końca i mój bolid jest znów w pełni sił.
-
Zioowo
- Sympatyk
- Posty: 82
- Rejestracja: 20 kwie 2012, 08:12
- Auto: Golf 6
- Engine: CAVD
- Localization: 3miasto
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
co były przyczyną pęknięcia tłoka/ów według ASO ?
miałeś najnowszy soft albo chociaż ten z akcji serwisowej 24S4 ?
miałeś najnowszy soft albo chociaż ten z akcji serwisowej 24S4 ?
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
Uzyskałem informację od konsultanta, że obecnie produkowane silniki są wolne od wad, a przynajmniej od tej.
A wie ktoś może od kiedy weszły zmiany w których to "niby " zostały usunięte wady? Pytam bo mój golf jest z grudnia 2010 i właśnie ma 27000 tys. i nie wiem czego mam się spodziewać. Aż strach odpalać i jeździć
A wie ktoś może od kiedy weszły zmiany w których to "niby " zostały usunięte wady? Pytam bo mój golf jest z grudnia 2010 i właśnie ma 27000 tys. i nie wiem czego mam się spodziewać. Aż strach odpalać i jeździć
Re: Odp: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
No właśnie od czerwca 2010 były niby zmiany... Ja mam caxa z września 2010, 35 tyś przebiegu i na razie żadnych problemów z silnikiem. Za to przednie zawieszenie skrzypi od roku...
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
No to trochę mnie pocieszyłeś, ale i tak zastanawiam się czy nie wyjdą jakieś kwiatki przy 80000-100000. A zawieszenie u mnie pracuje cicho i bez zastrzeżeń.
-
Demo
- Nowicjusz
- Posty: 13
- Rejestracja: 18 cze 2012, 13:45
- Auto: VW Golf
- Engine: TSI 118kW
- Localization: Wlkp
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
Zioowo pisze:co były przyczyną pęknięcia tłoka/ów według ASO ?
miałeś najnowszy soft albo chociaż ten z akcji serwisowej 24S4 ?
Mówili, że jest to wada fabryczna, że tłoki są ze zbyt słabego materiału. Miałem ten soft fabrycznie chyba już. Poza tym rok temu na przeglądzie chyba by zaupdateowali, jakby coś było nie halo (byłem w innym ASO, nie wiem na ile tam są dokładni).
O ile nie podważam tego, co mówił konsultant, to raczej dużej wiary nie daje temu, że coś istotnie zmienili. O tym, że silniki padają wiedzieli przed 2 laty i zasadniczo niewiele się zmieniało poza softem, który próbował okiełznać konie pod maską.
Nowy silnik jak się rozgrzeje jest praktycznie niesłyszalny - jak wyłączam dmuchawę, to praktycznie nic poza obrotami w tubie nie wskazuje, że działa. Na zimo odpala tak samo "traktorowato" jak stary silnik.
- kakaruto
- Mieszkaniec
- Posty: 1927
- Rejestracja: 27 lut 2012, 22:57
- Auto: Golf 6
- Engine: CAVD
- Localization: Silesia
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
Na wstępie dzięki Demo za ten temat
, jak już wspominałem jest mi on szczególnie bliski
Mam pytanie dotyczące tych drgań - czy to są ciągłe drgania czy delikatne, dość rzadkie poszarpywania w nieregularnych odstępach czasu. Zerknij na ten temat Poszarpywanie/wstrząsy na wolnych obrotach i napisz jakie drgania u Ciebie występowały przed awarią.
Jeżeli da się bardziej obrazowo lub dźwiękowo opisać
ten warkot przy 2tys obrotów to był bym bardzo wdzięczny.
Ta głośniejsza praca o której piszesz to siedząc w kabinie przy zamkniętych drzwiach i szybach czy może stojąc na zewnątrz auta ?
Podobnie jak Ty widziałem co kupuje, ale liczę na to że jednak ze mną los obejdzie się łaskawiej
, jak już wspominałem jest mi on szczególnie bliski Demo pisze:Auto z miesiąca na miesiąc coraz głośniej chodziło, tj. szczególnie na postoju przy zapalonym silniku czuć było bardzo delikatne drgania.
Mam pytanie dotyczące tych drgań - czy to są ciągłe drgania czy delikatne, dość rzadkie poszarpywania w nieregularnych odstępach czasu. Zerknij na ten temat Poszarpywanie/wstrząsy na wolnych obrotach i napisz jakie drgania u Ciebie występowały przed awarią.
Demo pisze:przy dodaniu gazu łatwo słyszalny stał się warkot przy poziomie 2tys obrotów, który sprawiał wrażenie, jakby silnik chciał się zerwać ze smyczy.
Jeżeli da się bardziej obrazowo lub dźwiękowo opisać
Demo pisze:jedynie od paru miesiące coraz głośniej chodziło (specyfika pracy bliska kulturze dobrze wyciszonego diesel'a )
Ta głośniejsza praca o której piszesz to siedząc w kabinie przy zamkniętych drzwiach i szybach czy może stojąc na zewnątrz auta ?
Demo pisze:Ogólnie przed zakupem auta spodziewałem się takiej awarii, wiec jakoś nie rozpaczam, tym bardziej, że ASO Berdychowski temat bardzo zgrabnie i efektywnie popchnęło do szczęśliwego końca i mój bolid jest znów w pełni sił.
Podobnie jak Ty widziałem co kupuje, ale liczę na to że jednak ze mną los obejdzie się łaskawiej
My TSI
-
pawkos
- Nieśmiały
- Posty: 23
- Rejestracja: 26 paź 2012, 22:23
- Auto: VW Jetta
- Engine: 1.4 TSI 118kW
- Localization: Mazowieckie
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
Ja też kupując wiedziałem co brałem. U mnie produkcja z czerwca 2011. Też się wsłuchuję w różne dzwięki silnika.
Najgorsze jest to, że wiedząc to wszytko słyszę już różne odgłosy. Myślę, że trochę działa podświadomość i słyszę czasami co chcę. Na razie wydaje mi się, że nie klekocze i na luzie pracuje równo. Jak mi też padnie silnik to raczej będzie świadczyło, że jednak nic poprawiono. Rozrząd pewnie za jakiś czas mnie też czeka.
Jak większość. Ciekawe ile jest osób które przejechały dajmy na to 70kk bez żadnych problemów?
Najgorsze jest to, że wiedząc to wszytko słyszę już różne odgłosy. Myślę, że trochę działa podświadomość i słyszę czasami co chcę. Na razie wydaje mi się, że nie klekocze i na luzie pracuje równo. Jak mi też padnie silnik to raczej będzie świadczyło, że jednak nic poprawiono. Rozrząd pewnie za jakiś czas mnie też czeka.
Jak większość. Ciekawe ile jest osób które przejechały dajmy na to 70kk bez żadnych problemów?- XenosagaII
- VIP
- Posty: 1575
- Rejestracja: 02 sie 2012, 22:15
- Auto: VW Golf 6
- Engine: 1.4 TSI 160KM CAVD+
- Localization: Warszawa
- Lokalizacja: Warszawa
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
Czy nierówna praca silnika na luzie to znaczy odczuwalne lekkie drgania od czasu do czasu załóżmy co 30sec to świadczy o tłokach ?
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
Chyba o rozrządzie? Może Pan z ASO mógłby się dopytać jak to wygląda?
-
Zioowo
- Sympatyk
- Posty: 82
- Rejestracja: 20 kwie 2012, 08:12
- Auto: Golf 6
- Engine: CAVD
- Localization: 3miasto
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
XenosagaII - ja miałem drgania w swoim cavd'09 od przebiegu 10tys do 20tyś - po wymianie całego rozrządu drgań nie mam. Kolega z takim samym motorem po wymianie napinacza, wariatora i łańcucha ma nadal dragania (choć mniejsze) Według mnie to nie świadczy do naruszonych tłokach/pierścieniach..
Widać, że tym silnikiem cały czas kłopoty (myślałem, że 2010 jest już zdrowszy, jednak się myliłem), ja chętnie zamieniłbym go na 1.8/2.0 TSI, ciekawe czy ktoś już takie przekładki robił, bo jak mi padnie silnik po gwarancji to chętnie wrzuciłbym sobie inny, zamiast znowu pakować to dziadostwo 1.4 160.
Widać, że tym silnikiem cały czas kłopoty (myślałem, że 2010 jest już zdrowszy, jednak się myliłem), ja chętnie zamieniłbym go na 1.8/2.0 TSI, ciekawe czy ktoś już takie przekładki robił, bo jak mi padnie silnik po gwarancji to chętnie wrzuciłbym sobie inny, zamiast znowu pakować to dziadostwo 1.4 160.
- XenosagaII
- VIP
- Posty: 1575
- Rejestracja: 02 sie 2012, 22:15
- Auto: VW Golf 6
- Engine: 1.4 TSI 160KM CAVD+
- Localization: Warszawa
- Lokalizacja: Warszawa
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
Rozmawiałem z CompSportem na ten temat i cieżko z przekladka. W grę wchodzi tylko 2.0 od edition35 i od R. Koszt 30-35tys.
-
Demo
- Nowicjusz
- Posty: 13
- Rejestracja: 18 cze 2012, 13:45
- Auto: VW Golf
- Engine: TSI 118kW
- Localization: Wlkp
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
kakaruto pisze:Ta głośniejsza praca o której piszesz to siedząc w kabinie przy zamkniętych drzwiach i szybach czy może stojąc na zewnątrz auta ?
Ta głośniejsza praca odczuwalna była w środku auta przy zamkniętych drzwiach i szybach. Silnik chodził w podobny sposób jak na zimno, tj. czuć że drży. Różnica jest taka, że po nagrzaniu silnika obecnie silnika ani nie słyszę, ani nie czuję wewnątrz auta, a tamten silnik czułem jak drżał - jeździłem parę lat dieslem i stąd to skojarzenie, tam też czułem delikatnie drżenie w kabinie, jak auto stało na luzie.
Ten warkot, o którym wspomniałem to był już finał, kiedy paliła się kontrolka silnika, także myślę, że nie ma sensu specjalnie tego opisywać - ikonka Ci powie, że coś jest nie tak
Ogólnie mam takie czysto subiektywne odczucie, że ten nowy silnik słabiej ciągnie. Tzn. docieram go, więc jeżdżę delikatnie, ale sprawia wrażenie zmulonego. Możliwe też, że mi się wydaje - na hamownie się nie wybieram, więc czas pokaże
Ogólnie tak szczerze, to w ogóle się temat nie przejąłem - założyłem przy zakupie, że ten silnik będzie wymieniany tyle razy, ile będzie trzeba - stąd też razem z autem brałem pakiet Allianz. Ostatecznie 2 tygodnie bez auta można przeżyć jak się ma zastępcze. Nie jest to jakaś usterka, która nęka przez całe życie auta. Po prostu się zdarza, sygnalizuje na desce rozdzielczej i trzeba wymienić tak jak olej co rok
Pozdr i życzę Wam oczywiście powodzenia, a silnikom w Waszych autkach dużo zdrowia !
- kakaruto
- Mieszkaniec
- Posty: 1927
- Rejestracja: 27 lut 2012, 22:57
- Auto: Golf 6
- Engine: CAVD
- Localization: Silesia
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
Dzięki za odpowiedzi.
Masz bardzo zdrowe podejście - bardzo mi się podoba
Demo pisze:Ogólnie tak szczerze, to w ogóle się temat nie przejąłem - założyłem przy zakupie, że ten silnik będzie wymieniany tyle razy, ile będzie trzeba - stąd też razem z autem brałem pakiet Allianz. Ostatecznie 2 tygodnie bez auta można przeżyć jak się ma zastępcze. Nie jest to jakaś usterka, która nęka przez całe życie auta. Po prostu się zdarza, sygnalizuje na desce rozdzielczej i trzeba wymienić tak jak olej co rok)
Masz bardzo zdrowe podejście - bardzo mi się podoba

My TSI
-
Zioowo
- Sympatyk
- Posty: 82
- Rejestracja: 20 kwie 2012, 08:12
- Auto: Golf 6
- Engine: CAVD
- Localization: 3miasto
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
traktować wymiany silnika jak wymianę oleju to nie jest zdrowe podejście, to jest już ślepa miłość 
- kakaruto
- Mieszkaniec
- Posty: 1927
- Rejestracja: 27 lut 2012, 22:57
- Auto: Golf 6
- Engine: CAVD
- Localization: Silesia
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
Zioowo pisze:traktować wymiany silnika jak wymianę oleju to nie jest zdrowe podejście, to jest już ślepa miłość

Żeby to było ciut tańsze i na zasadach plug&play przynajmniej z gamy silników oferowanych do MK6 - to by była fura, na weekend R na co dzień TDI, a na miasto zwykły 1.4
My TSI
-
Demo
- Nowicjusz
- Posty: 13
- Rejestracja: 18 cze 2012, 13:45
- Auto: VW Golf
- Engine: TSI 118kW
- Localization: Wlkp
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
Zioowo pisze:traktować wymiany silnika jak wymianę oleju to nie jest zdrowe podejście, to jest już ślepa miłość
Kwestia podejścia. Jakbym oczekiwał od auta niezawodności, to bym pewnie kupił jakiegoś wolnossaka zza oceanu.
Pozdr
-
pawkos
- Nieśmiały
- Posty: 23
- Rejestracja: 26 paź 2012, 22:23
- Auto: VW Jetta
- Engine: 1.4 TSI 118kW
- Localization: Mazowieckie
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
Trzeba przyznać, że bardzo zdrowe podejście
Ja jeszcze się tak nie wyluzowałem i liczę się z tym, że coś trzeba będzie wymienić. Oczywiście jest szansa, że nic złego się nie stanie
Allianz to bardzo przydatna rzecz 
-
stilo_kielce
- Nowicjusz
- Posty: 9
- Rejestracja: 08 lis 2012, 20:26
- Auto: Variant MK6
- Engine: 1.6 TDI 105 KM
- Localization: Kielce
Re: [Wymiana silnika] 1.4TSI 118kW
Demo pisze:W dwóch słowach.
Rok produkcji 2010 (chyba czerwiec).
Przebieg: 26tys. km ( z tego 50% trasa na odcinkach po 200,300km, drugie 50% miasto na krótkich odcinkach 5-10km).
Eksploatacja: Delikatne obchodzenie na zimnym silniku, bez pałowania nawet na rozgrzanym. Przegląd w terminie. Lana Pb95 cały czas ze Statoil'a.
Inne: nie wiem co jeszcze mógłbym dodać?
Auto z miesiąca na miesiąc coraz głośniej chodziło, tj. szczególnie na postoju przy zapalonym silniku czuć było bardzo delikatne drgania.
W przeciągu ostatnich paru tygodniu pojawiła się kontrolka silnika na minutkę i znikała aż do momentu, kiedy silnik zaczął chodzić jak w Ursusie, przy dodaniu gazu łatwo słyszalny stał się warkot przy poziomie 2tys obrotów, który sprawiał wrażenie, jakby silnik chciał się zerwać ze smyczy. W tym momencie kontrola silnika zaczęła się palić sygnałem ciągłym i po chwili dołączyła do niej kontrolka EPC. Objawów żadnych przewlekłych w sumie nie było. Auto nie traciło mocy, odpalało bez problemu, jedynie od paru miesiące coraz głośniej chodziło (specyfika pracy bliska kulturze dobrze wyciszonego diesel'a ) Cała akcja rozegrała się na przeciągu 2 tygodni od pierwszego mignięcia ikonki silnika do jego zgonu.
Autko na lawecie zwiezione do ASO. Awaria tłoka. Nie oglądałem bebechów, zaufałem serwisowi. Bez żadnych problemów serwis wymienił cały silnik. Uzyskałem informację od konsultanta, że obecnie produkowane silniki są wolne od wad, a przynajmniej od tej.
Ogólnie przed zakupem auta spodziewałem się takiej awarii, wiec jakoś nie rozpaczam, tym bardziej, że ASO Berdychowski temat bardzo zgrabnie i efektywnie popchnęło do szczęśliwego końca i mój bolid jest znów w pełni sił.
DRAMAT...jak to czytam to nie mogę uwierzyć jakie VW wypuszcza kolejne buble. U mnie w rodzinie kuzyn już 2 silniki wymieniał w passacie 2.0 TDI... na zawsze wyleczył się z VW
- kakaruto
- Mieszkaniec
- Posty: 1927
- Rejestracja: 27 lut 2012, 22:57
- Auto: Golf 6
- Engine: CAVD
- Localization: Silesia
Re: Check-engin + EPC = Awaria tłoka => Wymiana silnika
Demo, czy wymiana silnika była już realizowana po gwarancji?
My TSI
-
Demo
- Nowicjusz
- Posty: 13
- Rejestracja: 18 cze 2012, 13:45
- Auto: VW Golf
- Engine: TSI 118kW
- Localization: Wlkp
Re: Check-engin + EPC = Awaria tłoka => Wymiana silnika
kakaruto pisze:Demo, czy wymiana silnika była już realizowana po gwarancji?
Tak, szczęśliwie miesiąc przed upływem gwarancji producenta. Teraz jeżdżę głównie drugim autem, ale z tego co jeździłem golfem ostatnio, to jest pewnie subiektywne, ale nie do odparcia wrażenie, że ten silnik jest słabszy.
Pozdr
Ostatnio zmieniony 31 gru 2012, 11:44 przez Demo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Check-engin + EPC = Awaria tłoka => Wymiana silnika
Pewnie dostałeś silnik z tzw. X, czyli po fabrycznej regeneracji. Nie twierdze, że tak jest na pewno, ale wiem np, że skodach lubią tak robić. W sumie silnik wygląda jak fabrycznie nowy, ale jednak jest fabrycznie regenerowany. Nie wiem jak było w twoim przypadku. Gościowi w nowym superbie w 2.0tdi170 odpadła cześć świecy żarowej i wpadła do cylindra, gdzie zniszczyła jego gładź i tłok. Silnik do wymiany, a przyszedł "nowy" z X.
-
Demo
- Nowicjusz
- Posty: 13
- Rejestracja: 18 cze 2012, 13:45
- Auto: VW Golf
- Engine: TSI 118kW
- Localization: Wlkp
Re: Check-engin + EPC = Awaria tłoka => Wymiana silnika
Czy to ma dla mnie jakiekolwiek znaczenie?
Poprzedni był nowy z fabryki i nie dokulał 30tyś. :)
Pozdr.
Poprzedni był nowy z fabryki i nie dokulał 30tyś. :)
Pozdr.
Re: Check-engin + EPC = Awaria tłoka => Wymiana silnika
Demo pisze:Czy to ma dla mnie jakiekolwiek znaczenie?
Poprzedni był nowy z fabryki i nie dokulał 30tyś.
Pozdr.
u mnie to samo - zastanawiam się jeszcze np. jaką wersję rozrządu mam zamontowaną (napinacz, rolka) aby nie przechodzić wszystkiego od początku i gdzie mogę sprawdzić czy mam ten tajemnieczy X ?
Re: Check-engin + EPC = Awaria tłoka => Wymiana silnika
Jak to Allianz bedzie pomocny ?
Można naprawic silnik z ubezpiecznenia ?
Dzieki za info
Można naprawic silnik z ubezpiecznenia ?
Dzieki za info