około miesiąc temu zostałem szczęśliwym posiadaczem VW golfa 1.6 TDI z realnym przebiegiem 105 tys. km.
Po zakupie dla świętego spokoju wymieniłem układ rozrządu, wszystkie filtry i oleje.
Teraz problem: Od około dwóch tygodni, prawie każdego poranka przy pierwszym odpaleniu samochód przez około 10 sekund faluje w obrotach na biegu jałowym w zakresie 0,9 - 1,5 tys i zachowuje się jakby miał pokaszleć i zgasnąć. Samochód odpala zawsze za pierwszym razem, ale po nocnym postoju chwilę dłużej niż na ciepłym silniku. Falowanie nigdy nie zdarzyło mi się na ciepłym silniku - zarówno przy odpalaniu jak i jeździe. Dodam też, że spalanie na trasie (autostrada 140/150 km/h - 6.5 l/100 km w mieście 8 l/100 km)
Deska nie wywala żadnych kontrolek, samochód był podpinany do komputera u mechanika, który robił rozrząd i nie było żadnych błędów.
Samochód jest mi niezbędny do pracy i prośba do was czy wiecie co może powodować taki stan rzeczy?